— Pogorszenie wynika przede wszystkim ze spadku zainteresowania klientów indywidualnych depozytami terminowymi w złotych — mówi Eugeniusz Śmiłowski, prezes Pentora.

Bankowcy oczekują jednak odwrócenia tej tendencji. Liczą na wzrost depozytów w złotych od przedsiębiorstw.

Akcja kredytowa dla klientów indywidualnych w lipcu nie zmieniła się w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Spadła natomiast chęć zadłużania się przez przedsiębiorstwa. Wzrosło jedynie zainteresowanie kredytem małych firm, które pożyczają do 1 mln euro.

Bankowcy prognozują ograniczenie kredytów konsumenckich dla ludności. Pod koniec sierpnia wchodzi w życie przygotowana przez Komisję Nadzoru Finansowego rekomendacja T, która narzuci bankom sposób wyliczania zdolności kredytowej.

Zmalało i w opinii bankowców nadal będzie maleć zainteresowanie akcjami. Natomiast chęć inwestowania w fundusze inwestowania jest na stałym poziomie.

- W sierpniu najprawdopodobniej utrzyma się osłabienie — prognozuje Eugeniusz Śmiłowski. — Mamy niewielki spadek koniunktury, ale zmieni on wzrostowego trendu.

Bankowcy przewidują, że inflacja w tym roku wyniesie 3,60 proc., za euro w grudniu będziemy płacili 4,04 zł, a za dolara 3,15 zł.