Do tegorocznej współpracy Sebastian Kulczyk zaprosił Business Link, Campus Warsaw, IBM oraz Fundację Startup Hub Poland. Wspólnie będą poszukiwać innowacyjnych spółek, zwłaszcza takich, które brały już udział w co najmniej jednym akceleratorze lub dotarły do etapu user and revenue traction i dysponują prototypem nowego produktu lub usługi, mają sprawdzony team i są gotowe na rozwój międzynarodowy.
Kluczowe sektory
– Ze szczególnym zainteresowaniem będę przyglądał się spółkom z sektorów Health Tech, fintech i cybersecurity. Na specjalne wyróżnienie mogą też liczyć spółki blockchainowe – powiedział Sebastian Kulczyk, inicjator programu InCredibles, CEO Kulczyk Investments.
We wrześniu do finałowej rozgrywki stanie dziesięć starannie wyselekcjonowanych, innowacyjnych projektów biznesowych, spośród których jury wybierze pięciu laureatów, którzy będą uczestniczyć w 6–8-tygodniowej autorskiej akceleracji.
– Business Link od lat wspiera polskie brandy w globalnym rozwoju między innymi poprzez akcelerację startupów i zmianę korporacji. Naszą ambicją jest, aby Europa Środkowo-Wschodnia stała się wiodącym, globalnym hubem w tym obszarze, dlatego zależy nam na współpracy z takimi partnerami jak InCredibles, aby wspólnie rozwijać ten potencjał – powiedział Dariusz Żuk, szef Business Link.
W tym roku InCredibles rozszerza poszukiwania na region Europy Środkowo-Wschodniej.
– Polska jest naturalnym kandydatem do roli technologicznego lidera regionu. Sukces wymaga połączenia jakościowych startupów także zagranicznego pochodzenia z prywatnym kapitałem, nie tylko finansowym, ale i networkowym czy kompetencyjnym. Mam nadzieję, że sukces startupów InCredibles zachęci jeszcze więcej zespołów z zagranicy do startu w Polsce oraz nowych prywatnych inwestorów do inwestowania w nie – powiedział Maciej Sadowski, szef fundacji Startup Hub Poland.
Pieniądze, a nie tylko problem
Filip Błoch z Hottailors, firmy, która otrzymała pierwsze wsparcie programu InCredibles, zwraca uwagę, że istotą było pokazanie modelu, w jaki sposób zarabiane będą pieniądze. – Liczy się nie tylko pomysł na rozwiązanie problemu, ważne jest też to, w jaki sposób projekt będzie osiągał rentowność. Dla nas InCredibles przyszło w najlepszym momencie, pojawili się klienci, zrobiliśmy duże projekty, w ciągu sześciu miesięcy dokonaliśmy olbrzymiego skoku – mówił.
Michał Mojżesz z Archedsk, spółki, która przeszła do finału pierwszej edycji programu, mówił o doświadczeniach z sesji w Londynie. – 20 spotkań w cztery dni – to był bardzo intensywny czas nie tylko prezentacji tego, co robimy, ale i nauki, w jaki sposób rozmawiać z inwestorami. W kilka dni odbyliśmy tyle rozmów, ile przeprowadzamy w całym roku – stwierdził.
Przedstawiciel kolejnej firmy, która została dostrzeżona w programie – Marcin Ostrowski z Radia Net – mówił, że dzięki tej inicjatywie zyskał w oczach inwestorów na wiarygodności. – Dzięki Kulczyk Investments i IMB budujemy markę w naszej niszy. Teraz inni chcą z nami rozmawiać, łatwiej nawiązujemy kontakty biznesowe – powiedział.
Selekcja spółek drugiej edycji programu InCredibles potrwa do końca sierpnia, a sam program ruszy jesienią br.
Zwycięzcy dostaną bezzwrotne granty w wysokości 50 tys dolarów, kontakty, doświadczenie mentorów i doproszonych ekspertów oraz wymierne wsparcie we wspólnym budowaniu wartości. Projekt maksymalnie użytecznej dla jego użytkowników „spersonalizowanej akceleracji", śladem zeszłego roku, laureaci wraz z jurorami rozpoczną budować tuż po finale.
Startupy chcące skorzystać ze wsparcia programu InCredibles mogą zgłaszać online swoje kandydatury poprzez stronę www.incredibles.pl.
- Liczby pierwszej edycji incredibles 2017
> 426 aplikacji
> ponad 1000 zapytań
> 126 h warsztatów, spotkań mentoringowych, sesji VC
> 73 spotkania z inwestorami
> ponad 30 mentorów
> 12 tygodni programu