Tytuł trafił do globalnej dystrybucji w Apple App Store w czwartek, a w Google Play w piątek. Jak tłumaczą w giełdowej spółce, od dnia premiery spotkał się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem graczy, co dzięki wsparciu promocyjnemu na obu platformach przekłada się właśnie na wysoką liczbę pobrań.

– Jest jeszcze zbyt wcześnie oceniać potencjał komercyjny w pełni, jednak już teraz jesteśmy zadowoleni z dynamiki wzrostu. Tytuł znajduje uznanie wśród graczy w Azji, Europie, Ameryce Płn. oraz na Bliskim Wschodzie. Zgodnie z założeniami zdecydowaną większość przychodów generujemy z wyświetlania formatów reklamowych – komentuje Remigiusz Kościelny, prezes Vivid Games.

„Gravity Rider" trafił już do pierwszej dziesiątki rankingu najczęściej pobieranych gier wyścigowych w blisko 100 krajach. Tytuł najbardziej popularny jest w Chiny, w których zajmuje 3. miejsce w rankingu wszystkich gier typu „free". – Poza bardzo pozytywnymi opiniami graczy i dużą liczbą pobrań cieszą nas wysokie metryki retencyjne. Analizujemy napływające dane i pracujemy nad kolejnymi aktualizacjami. Pierwsza z nich trafi do graczy już za trzy tygodnie – zapowiada Wojciech Mazur, product owner „Gravity Rider" po stronie Vivid Games.

Bydgoska spółka od ponad dekady tworzy gry. Największym jej sukcesem jest seria „Real Boxing".