Reklama

Fundusze chętniej ruszają na zakupy

Fundusze działające w Europie Środkowo-Wschodniej będą w najbliższych miesiącach coraz chętnie kupowały spółki – twierdzą eksperci z firmy doradczej Deloitte

Publikacja: 27.11.2009 04:46

Na razie jednak ostrożnie.

– Powrotu do “szału zakupowego” można się spodziewać późniejszą wiosną 2010 r. – mówi Olivier Murphy, partner w dziale doradztwa finansowego.[wyimek]2,5 mld euro wyniosły inwestycje PE w regionie od V do X 2009 r.[/wyimek]

Tzw. indeks optymizmu funduszy PE działających w naszym regionie, tworzony na podstawie odpowiedzi na ankietowe pytania, na koniec października był o połowę wyższy niż na koniec kwietnia (takie sześciomiesięczne okresy bada Deloitte). Wzrosła też liczba funduszy, które planują nowe inwestycje. Odsetek ten wyniósł tym razem blisko 70 proc. wobec niespełna 50 proc. na koniec kwietnia.

– Trzeba jednak pamiętać, że obok wyraźnego ożywienia nadal panuje duża ostrożność wśród zarządzających. To przełoży się na początkowo relatywnie niewielki wzrost liczby transakcji względem ostatnich miesięcy. Ich wartości też nie będą jeszcze dużo większe. Można jednak się spodziewać pojedynczych niespodzianek w postaci dużych transakcji – tłumaczy Olivier Murphy.

Na przykład takich jak ogłoszone w październiku przez EQT wezwanie na akcje HTL-Strefa opiewające na ponad 210 mln euro. Poza tą transakcją w Polsce miały miejsce cztery mniejsze o łącznej wartości ok. 50 mln euro. W całym naszym regionie fundusze dokonały dziesięciu zakupów o łącznej wartości 2,5 mld euro (w tym zakup Anheuser-Bush InBev przez CVC Capital Partners za 1,5 mld euro). To znacznie lepiej niż w okresie od listopada 2008 r. do kwietnia 2009 r., kiedy wartość inwestycji w regionie wyniosła ok. 100 mln zł.

Reklama
Reklama

Dalszą poprawę już widać. – W listopadzie w regionie można doliczyć się prawie dziesięciu transakcji. Ich łączną wartość można szacować nawet na 300 – 400 mln euro, w tym jedną dużą, czyli zakup Invitela przez Mid Europa – mówi Krzysztof Krawczyk, partner w Innova Capital. Dodaje, że fundusze chętnie wybierają dzisiaj branże bardziej odporne na dekoniunkturę, np. sektor medyczny, telekomunikacyjny czy spożywczy.

Coraz więcej funduszy planuje też wyjście z inwestycji. Przez kilkanaście miesięcy dekoniunktury wstrzymywały takie decyzje. Odsetek funduszy deklarujących w badaniu większą chęć sprzedaży niż zakupów w najbliższym okresie sięgnął 14 proc. i jest najwyższy od 2004 r.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama