Reklama

Tanie usługi i chude portfele

Polacy płacą relatywnie niewiele za telefon stacjonarny i Internet – wynika z analizy „Rzeczpospolitej”

Publikacja: 25.03.2010 04:38

Tani Internet, telewizja i połączenia stacjonarne – na to mogą liczyć Polacy. Dużo gorzej wypadamy,

Tani Internet, telewizja i połączenia stacjonarne – na to mogą liczyć Polacy. Dużo gorzej wypadamy, gdy porównać to z zamożnością.

Foto: Rzeczpospolita

Na tle innych krajów Europy wyglądamy na kraj stosunkowo tani. Siła nabywcza obywateli uzasadniałaby jednak jeszcze niższy poziom cen – wynika z danych zebranych przez „Rz”.

W dwóch z czterech głównych segmentów polskiego rynku telekomunikacyjnego – telefonii stacjonarnej oraz płatnej telewizji – ceny usług abonamentowych mieszczą się w dolnym przedziale cen europejskich.

[srodtytul]Najgorzej w Internecie[/srodtytul]

„Rzeczpospolita” poddała analizie aktualne cenniki największych operatorów w wybranych 14 krajach Unii Europejskiej, wliczając Polskę. Nasz kraj pod względem poziomu cen gorzej wypada w usługach dostępu do Internetu. Bezwzględne ceny pakietów nie odbiegają nawet znacząco od średniej europejskiej, ale cena jednego megabita usługi wypada mniej korzystnie niż w innych krajach Europy. Na Zachodzie od dwóch lat Internet o prędkości 2 Mb/s to podstawowa i najtańsza oferta. W Polsce, w ofercie Telekomunikacji Polskiej, która jest największym graczem na rynku i wyznacza standardy, najtańszą standardową usługą jest pakiet 512 kb/s. To negatywnie wpływa na cenę jednego megabita usługi.

Poszczególne rynki europejskie mają swoją specyfikę, która wpływa na poziom cen. Dla przykładu, 90 proc. Włochów korzysta z telefonów na kartę (nieuwzględnionych w naszej analizie) i nie kupuje komórek z usługami operatorów. W Polsce dla odmiany 80 proc. komórek sprzedawanych z usługami operatorów jest dotowanych, co znajduje odzwierciedlenie w cenach usług. I dlatego minuta połączenia wliczona w abonament telefoniczny jest wyższa niż poza abonamentem i jest stosunkowo droga, jak na warunki europejskie. Polska plasuje się tutaj zaraz po najdroższych krajach, jakimi są Francja i Słowacja. Statystycznie najtaniej jest w Hiszpanii, ale tam, aby mieć tanie połączenia, trzeba wykupić bardzo drogie abonamenty zawierające dużo minut w pakiecie. Ceny takich abonamentów sięgają 160 euro miesięcznie.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Na ile nas stać?[/srodtytul]

Brytyjski regulator rynku telekomunikacyjnego Ofcom we własnej analizie cen połączeń (sześć krajów) wskazuje również na zupełnie specyficzne czynniki wpływające na poziom cen, np. daleko posuniętą demonopolizację stacjonarnego rynku i silną konkurencję na rynku komórkowym w Wielkiej Brytanii. Operatorów jest wielu, więc ceny relatywnie niskie, chociaż Brytyjczycy są zamożnym społeczeństwem. Pod względem PKB na głowę mieszkańca obywatel Zjednoczonego Królestwa plasuje się na czwartym miejscu pośród uwzględnionych przez nas krajów (35,4 tys. dolarów na koniec 2009 r. według szacunków CIA Factbook). PKB na głowę obywatela Polski jest niemal o połowę niższy (17,8 tys. dolarów). Pośród krajów w naszym zestawieniu mniej zamożni są tylko Rumuni (11,5 tys. dolarów PKB per capita), a ceny usług telekomunikacyjnych w tym kraju adekwatnie do zamożności społeczeństwa zwykle są najniższe.

W Polsce ta prawidłowość nie sprawdza się w pełni. Na rynku internetowym ceny są relatywnie wysokie, biorąc poprawkę na zamożność społeczeństwa. W innych segmentach telekomunikacyjnego rynku ceny, chociaż dosyć korzystne, to jednak wyższe, niż można by się spodziewać, biorąc pod uwagę wciąż stosunkowo niewielką zamożność Polaków.

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama