– W tym roku nasze przychody mogą się zwiększyć o 3 – 4 proc. – zapowiedział wczoraj Pierre Detry, prezes Nestle Polska. Spółka ta odpowiada za największą część biznesu szwajcarskiego koncernu w naszym kraju. W 2011 roku jej przychody wyniosły 2,7 mld zł i były o 100 mln zł wyższe niż rok wcześniej. W sumie wszystkie trzy spółki Nestle w Polsce zanotowały w ubiegłym roku 3,7 mld zł przychodów.
Pierre Detry zapowiada, że Nestle Polska chce się rozwijać w tempie szybszym od średniego wzrostu segmentów rynku, w których działa. Kluczowe dla firmy są produkty kulinarne, które sprzedaje u nas pod marką Winiary, oraz kawa (należy do niej marka Nescafe). Szansę na rozwój widzi także na polskim rynku słodyczy, na którym oferuje m.in. batony i wafle.
W umocnieniu pozycji rynkowej Nestle Polska mają pomóc inwestycje. W tym roku koncern zamierza wydać w naszym kraju ponad 100 mln zł. Najwięcej, 60 mln zł, przeznaczy na rozbudowę i zwiększenie mocy produkcyjnych w zakładzie w Kargowej. Wytwarza tam słodycze, które trafiają także na rynki zagraniczne.
– Przewidujemy, że dzięki tej inwestycji zatrudnienie wzrośnie o ponad 100 osób – mówi prezes Nestle.
Po 17 mln zł właściciel Winiar przeznaczy na swoje fabryki w Rzeszowie (produkuje tam żywność dla dzieci pod marką Gerber) oraz w Kaliszu, gdzie wytwarza produkty kulinarne.
W latach 2012 – 2014 firma przeznaczy 16 mln zł na inwestycje związane z ochroną środowiska. Chce obniżyć m.in. zużycie wody i energii w swoich zakładach. Planowane inwestycje są elementem opublikowanej właśnie strategii zarządzania i rozwoju Nestle do 2013 r.
Firma nie wyklucza także, że będzie się rozwijać w Polsce poprzez przejęcia. – Przyglądamy się temu, co dzieje się na rynku. Na ten moment nie prowadzimy jednak zaawansowanych rozmów w sprawie akwizycji – mówi Pierre Detry.
Koncern Nestle jest liderem światowego rynku spożywczego. Zatrudnia 328 tys. osób (5,1 tys. w Polsce). W 2011 r. jego przychody wyniosły 83,6 mld franków.