Amerykańska DreamWorks Animation ogłosiła plan stworzenia w Szanghaju parku rozrywki kosztem 20 mld juanów (3,2 mld dolarów).
Park o nazwie Dreamn Center w szanghajskiej dzielnicy Xuhui w będzie składać się z części rozrywkowej podobnej do parków Disneya, części poświęconej filmom rysunkowym/animowanym oraz z części komercyjnej (hotele, kompleksy handlowe). Będzie stanowić konkurencję dla klasycznego parku rozrywki budowanego od 2011 r. za 3,7 mld dolarów w Szanghaju przez Walta Disneya, który ma być gotowy w 2015 r.
Firma ta należała początkowo do DreamWorks, amerykańskiej wytwórni filmowej, która zajmuje się produkcją i dystrybucją filmów i programów telewizyjnych. Sama specjalizowała się w kręceniu filmów i seriali rysunkowych, początkowo tradycyjną metodą, później z animowanych z wykorzystaniem techniki komputerowej. W 2004 r. została przejęta przez wytwórnię filmową Paramount Pictures.
Amerykanie zawiązali niedawno w Chinach spółkę j.v. Oriental DreamWorks, która zbuduje do 2016 r. nowy park, aby wykorzystać rosnące lawinowo zainteresowanie Chińczyków przyjemnym spędzaniem czasu poza domem.
DreamWorks ogłosił już w lutym zamiar utworzenia za 330 mln dolarów spółki j.v. z trzema państwowymi chińskimi partnerami: China Media Capital, Shanghai Media Group i Shanghai Alliance Investment. Chińskie firmy mają w spółce 55 proc.
DreamWork Animation, producent takich światowych przebojów jak „Shrek" i „Kung Fu Panda" zamierza wyprodukować trzecią część tego ostatniego w koprodukcji z Chinami i pokazać go w 2016 r. Spółka chińsko-amerykańska planuje trzy premiery rocznie, w tym pierwszego pełnometrażowego filmu animowanego w 2017 r.
Duże zaangażowanie w produkcję na miejscu wynika z ograniczeń nałożonych przez Pekin dla filmów zagranicznych. Obecnie liczba takich koprodukcji jest ograniczona do 34 rocznie, choć na początku roku zwiększono ją z 20 rocznie.
Walt Disney także ogłosił w kwietniu o przystąpieniu do współpracy w produkowaniu w Chinach filmów animowanych. W koprodukcji z DMG Entertainment nakręci np. „Iron Mana 3".
Euro Disney ma się lepiej
Park rozrywki Euro Disney pod Paryżem poprawił w kwartale do 30 czerwca obroty o 4 proc. do358 mln euro dzięki większej liczbie zwiedzających, którzy nie żałowali pieniędzy. Po 9 miesiącach obroty wyniosły 908,8 mln (+2,3 proc.)
- Mimo na ogół wyczekującego zachowania konsumentów uważamy wyniki minionego kwartału za oznakę poprawy tendencji – stwierdził prezes firmy zarządzającej parkiem, Philippe Gas. Ma też nadzieję, że w jubileuszowym roku ( park istnieje od 20 lat) park zanotuje jeszcze lepsze wyniki.