Rolnicy z gminy Górka i Krobia (Wielkopolska) sparaliżowali niemal całkowicie eksploracje terenów, gdzie mogłoby powstać nowe zagłębie tego bogactwa naturalnego. Przeciwnicy budowy odkrywkowych kopalń węgla brunatnego – rolnicy z regionu, wstrzymali bowiem niemal całkowicie wydawanie zezwoleń dla ekspertów, którzy na ich polach uprawnych mogliby prowadzić próbne odwierty i ocenić wielkość złoża węgla brunatnego, a także jego rozmieszczenie.

A bez tego inwestycja nie może być zrealizowana.

Nikodem Maćkowiak, rolnik ze Stowarzyszenia „Nasz Dom" w gminie Górka, który także jest przeciwnikiem powstania w tym rejonie nowego zagłębia poinformował Rzeczpospolitą, że tylko kilku rolników wydało zgodę na próbne odwierty.

Zaś potrzebnych jest przynajmniej kilkadziesiąt próbnych odwiertów.

To kolejne działanie przeciwników odkrywek w Polsce, które prowadzi Ogólnopolska Koalicja „Rozwój Tak – Odkrywki Nie".

- Dzięki naszym działaniom czyli akcji informacyjnej poszukiwania zostały niemal zahamowane – pointuje Maćkowiak.

I podkreśla, że przeciwnicy w dalszym ciągu będą prowadzić działania formalne i praktyczne, aby wstrzymać w tej części Polski budowę nowego zagłębia węgla brunatnego, wydobywanego metoda odkrywkową.

Ze wstępnych planów rządu na terenie gminy Górka i Krobia mógłby zostać zlokalizowany jeden z trzech nowych ośrodków energetycznych w kraju około 2020 roku.