Reklama
Rozwiń
Reklama

Ekologia kosztowna dla armatorów

Przewoźnicy kolejowi i samochodowi spodziewają się przejąć ładunki żeglugi promowej, która od 1 stycznia będzie musiała kupować drogie paliwo.
Przewoźnicy kolejowi ?i samochodowi spodziewają się przejąć ładunki żeglugi promowej, która od ?1 st

Przewoźnicy kolejowi ?i samochodowi spodziewają się przejąć ładunki żeglugi promowej, która od ?1 stycznia będzie musiała kupować drogie paliwo.

Foto: Bloomberg

Od 1 stycznia statki pływające na Morzu Północnym i Bałtyku będą musiały używać drogiego, niskosiarkowego paliwa. Tak postanowiła Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO), która w 2008 roku przyjęła rezolucję zmieniającą załącznik VI do międzynarodowej konwencji o zapobieganiu zanieczyszczeniu morza przez statki (MARPOL). W rezultacie od 1 lipca 2010 roku na wodach przybrzeżnych statki muszą używać paliwa o zawartości do 1 proc. siarki, a od 1 stycznia 2015 roku na całym akwenie Bałtyku, w Kanale La Manche oraz części Morza Północnego paliwa mającego do 0,1 proc. siarki. To lekkie paliwo (oznaczane jako MGO) jest ok. 40 proc. droższe od stosowanego do tej pory ciężkiego (HFO), zawierającego do 3 proc. siarki.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama