Kontraktowanie systemu Homar o zasięgu rażenia 300 km, odpowiednika rosyjskich Iskanderów, ma odbywać się ekspresowo. To skutek zbrojeniowego przyspieszenia i korekty modernizacyjnych planów wojska pod wpływem wydarzeń na Ukrainie. Już pod koniec 2015 roku armia chce podpisać umowę przemysłową, a dostawy pierwszych zestawów gotowej broni zaplanowano na 2018 rok. Szczegóły transakcji z HSW objęte są tajemnicą, można przypuszczać , że w grę wchodzi zamówienia na trzy rakietowe dywizjony, po 24 wyrzutni w dywizjonie. Rakiety a także system wyrzutni dla Homara musimy kupić za granicą. Zapewne HSW przedstawi armii wariantowe rozwiązania związane z orężem dla zestawów Homar, a MON wskaże najodpowiedniejsze rakiety.

Polski MLRS

Nowe wyrzutnie rakiet ziemia – ziemia niekierowanych i pocisków korygowanych w locie, o zasięgu 300 kilometrów, mają dać armii broń skuteczną na dystansie dłuższym niż 40 kilometrów. Mają one wypełnić lukę powstałą po wycofaniu pocisków Toczka rosyjskiej produkcji o zasięgu do 70 km, pochodzących jeszcze z arsenałów Układu Warszawskiego.

Koncepcja nowej broni wzorowana jest na rozpowszechnionych w krajach atlantyckiej koalicji systemach MLRS (Multiple Launch Rocked System) dostarczanych sojusznikom z NATO przez amerykański gigant obronny Lockheed Martin. - Wyrzutnie MLRS, uzbrojone w kilka rodzajów pocisków z klasycznymi głowicami, są w większości armii atlantyckiej koalicji . Mają w zależności od wersji, zasięg od 40 – 70 km , do 300 kilometrów w przypadku potężnych pocisków ATACMS kal. 607 mm – mówi Andrzej Kiński szef Nowej Techniki Wojskowej . Polski Homar będzie również bazował na rakietach pozyskanych z Zachodu. Amerykańskie pociski wydają się faworytem, ale rakiety o podobnych parametrach produkuje już przemysł francuski, niemiecki i turecki - mówi Kiński. Własne rakiety ziemia - ziemia ma też Izrael.

HSW integratorem

Uzbrojenie wojsk lądowych w broń o większym zasięgu, to sprawa priorytetowa. Wie o tym artyleryjski ośrodek Huty Stalowa Wola. - Dołożymy starań aby wszelkie uzgodnienia zakończyć w tym roku i w terminie podpisać główną umowę –zapewnia Bartosz Kopyto rzecznik HSW.

Podstawowe elementy systemu Homar, m in. pojazdy transportowe , dowodzenia, systemy kierowania ogniem i wsparcia logistycznego wyprodukuje i zintegruje HSW z rodzimymi kooperantami. Natomiast moduły ogniowe czyli rakiety miałby dostarczyć zagraniczny producent. - HSW jest gotowa do współpracy z każdym partnerem wskazanym przez MON – podkreśla rzecznik huty.

Bartosz Kopyto nie chce ujawniać szczegółów tajnego programu ale potwierdza że obejmuje on pozyskanie technologii produkcji części artyleryjskiej wyrzutni oraz rakiet o mniejszym zasięgu dla rodzimej zbrojeniówki. - W naszych planach jest także polonizacja niektórych elementów dużych pocisków – podkreśla Kopyto.

Huta ma w dziedzinie broni rakietowej spore doświadczenie: to w Stalowej Woli rozwinięto system Langusta – czterdziestolufowej wyrzutni rakiet o zasięgu 40 kilometrów. Wojsko zamawia też w HSW nowe konstrukcje uzbrojenia dla artylerii, m.in. systemy armatohaubic 155 mm Regina i rozwija samobieżne , automatyczne moździerze Rak.

Autopromocja
RADAR.RP.PL

Przemysł obronny, kontrakty, przetargi, analizy, komentarze

CZYTAJ WIĘCEJ