Reklama

Norweski Kongsberg kusi polską armię

Aż dziewięć firm z kraju i zagranicy wyraziło wstępne zainteresowanie polskim zamówieniem na zestawy obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu.
System NASAMS to norweska propozycja w ramach programu „Narew”

System NASAMS to norweska propozycja w ramach programu „Narew”

Foto: materiały prasowe

Proces modernizacji polskiego sytemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej trwa w najlepsze. Pod koniec ubiegłego miesiąca zakończył się proces wyboru pierwszego dostawcy w ramach programu „Wisła" obejmującego dostawy zestawów przeciwlotniczych średniego zasięgu. Zwycięzcą został Raytheon, który zaoferował Polsce system Patriot. Wartość kontraktu szacowana jest na 16 mld zł. Nie oznacza to jednak, że inne firmy nie mają już o co walczyć.

„Narew" to drugi w kolejności program zakupu zestawów obrony przeciwlotniczej. Polska armia uzyska w nim system obrony krótkiego zasięgu, zdolny razić cele powietrzne na odległość do 25 km.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama