Aż 69 proc. ankietowanych firm wskazało, że największą przeszkodą są koszty pracy, prawie tyle samo wskazało na niestabilność prawa – 66 proc. Trzecią największą barierą są obowiązki biurokratyczne – 61 proc.

Przedsiębiorcy wskazują też na skomplikowane prawo gospodarcze (49 proc.); samowolne i arbitralne decyzje urzędników (49 proc.); wysokie podatki (45 proc.); urzędy i urzędnicy (39 proc.), powolne rozstrzyganie sporów sądowych (34 proc.), kontrole podatkowe i inne (27 proc.) oraz bariery inwestycyjne (17 proc.).

– Niestety, nasze badania nie zmieniają się od lat. Największym obciążeniem dla firm sektora MSP są zbyt wysokie pozapłacowe koszty pracy, bo do każdej złotówki wynagrodzenia netto pracodawca musi dopłacić prawie drugie tyle podatków i składek– mówił Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.

- Ten czynnik jest też postrzegany jako kluczowy dla niezatrudniania większej liczby osób – zawróciła uwagę Dominika Maison, z Domu Badawczego Maison, który przeprowadzał badania. Jak wynika z raportu, 72 proc. badanych uważa, że to wysokie koszty pracy zniechęcają ich do zwiększenia zatrudniania, 59 proc. wskazuje też na nieprzychylne przedsiębiorcom prawo pracy.

– O ile jednak rzeczywiście obniżenie pozapłacowych kosztów wymagałoby poważnych reform, to tyle likwidacja pozostałych barier wymaga tylko dobrej woli. To bardzo przykre, że ta bariera nie znika – podkreślał też Kaźmierczak.

- Przeciętny Polski przedsiębiorca, ma 3600 obowiązków biurokratycznych 3 600, co jest liczbą abstrakcyjną. Ważne jest to, że zawsze politycy idą do wyborów z hasłami odbiurokratyzowaniem gospodarki, nikt nie mówi, że chce bardziej skomplikować prawo. Ale z tych zapowiedzi dotychczas nic nie wynikało. Mamy nadzieję, że za rok będziemy mogli mówić o poprawie – zauważył Kaźmierczak.