Reklama

Konkurenci w sieci byłych monopoli

W Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii dominujący operatorzy telekomunikacyjni stracili miliony klientów na rzecz konkurentów

Publikacja: 27.11.2008 01:15

To nie w Polsce wymyślono, że operatorzy alternatywni mogliby korzystać z sieci dawnych monopolistów telekomunikacyjnych. Na ten pomysł znacznie wcześniej wpadły inne kraje, w których borykano się z dominującą pozycją rynkową dawnego monopolisty.

W Niemczech alternatywni operatorzy korzystają z ponad 10 mln linii Deutsche Telekom, na których świadczą swoim abonentom usługi internetowe. To najwięcej w całej Europie. W Wielkiej Brytanii, którą się uważa za modelowy przykład uwalniania infrastruktury narodowego operatora, takich linii jest nieco mniej, bo 8,5 mln. Z tym że udział konkurentów w usługach internetowych w sieci BT wynosi 66 proc. i jest wyższy niż w Niemczech.

[wyimek][b]8 mln[/b]- klientów odebrali France Telecom operatorzy alternatywni we Francji[/wyimek]

Rok 2007 był przełomowy pod względem rozwoju usług LLU, ponieważ w tym czasie liczba linii, na których świadczone są te usługi, wzrosła trzykrotnie. I w W. Brytanii, i w Niemczech jest bardzo wysoki odsetek lokalizacji, w których konkurenci mogą świadczyć usługi klientom narodowych operatorów – 34 proc. central DT w Niemczech i 27 proc. central BT w W. Brytanii.

Mimo to w obu tych krajach ponad 3 mln abonentów Internetu obsługiwanych jest dzięki najprostszemu modelowi współpracy eksmonopolisty z jego konkurentami. W pewnej mierze świadczy to o sile rynku alternatywnego, ponieważ konkurenci narodowych operatorów zazwyczaj zaczynają od najprostszych form współpracy, aby z czasem przechodzić do coraz bardziej złożonych. Wymagających większych inwestycji, ale pozwalających na świadczenie bogatszej oferty abonentom.

Reklama
Reklama

Zaraz za Niemcami i Wielką Brytanią plasuje się Francja, w której konkurenci odebrali France Telecom ok. 8 mln klientów usług internetowych. W Holandii konkurenci uzyskali dostęp do aż 39 proc. central telefonicznych KPN, ale ich udział w rynku internetowym wynosi tylko 20 proc. Podstawową przyczyną jest wyjątkowo silna pozycja telewizji kablowych na holenderskim rynku internetowym. Z ich infrastruktury mogą korzystać tylko właściciele. Nowe kraje członkowskie, w tym Polska, wyraźnie odstają pod względem wskaźników korzystania z sieci narodowego operatora. Alternatywne telekomy mają poniżej 10 proc. udziału w rynku, a korzystanie z LLU dopiero się zaczyna.

Biznes
Europejscy żołnierze na Grenlandii, dochody Rosji i europejska chmura Amazona
Biznes
Rekordowy rok PAIH. Powstanie 6,6 tys. miejsc pracy
Biznes
Klienci muszą się przygotować na podwyżki w 2026. Eksperci wskazują branże
Biznes
Amazon ma dla Europy jej własną chmurę
Biznes
Iran na krawędzi, młodzi bez pracy i rekordowa nadwyżka handlowa Chin
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama