Reklama

Prezes PZU zachowa fotel mimo zmiany statutu

Nowy statut PZU zmienia sposób wyboru prezesa największego polskiego ubezpieczyciela. Odbiera on też dotychczasowe przywileje Eureko w tej spółce

Publikacja: 04.11.2009 03:47

PZU wyceniane jest dziś na 38 mld zł. Po wypłacie dywidendy wycena spadnie do 25 mld zł. Daje to trz

PZU wyceniane jest dziś na 38 mld zł. Po wypłacie dywidendy wycena spadnie do 25 mld zł. Daje to trzecie miejsce wśród polskich firm na GPW.

Foto: Rzeczpospolita

Nowy statut PZU ma być uchwalony przez akcjonariuszy 2 grudnia. Od czasu prywatyzacji w listopadzie 1999 roku szefa PZU mianował bezpośrednio sam minister Skarbu Państwa. Po przyjęciu i zarejestrowaniu zmian w statucie wyboru prezesa ma dokonywać jej rada nadzorcza. Zmiana ta wywołała spekulacje o możliwym odwołaniu obecnego szefa PZU Andrzeja Klesyka.

– Dopiero po zakończeniu kadencji obecnego zarządu, czyli po zwyczajnym WZA w 2011 roku, nowy prezes będzie wybierany według nowego statutu – wyjaśnia „Rz” Maciej Wewiór, rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa. Zastrzega, że to dopiero projekt statutu, który musi być jeszcze przyjęty przez walne zgromadzenie PZU, następnie zatwierdzony przez nadzór i zarejestrowany przez sąd.

– Dodatkowo nielogiczne byłoby przerywanie kadencji obecnego zarządu przez planowaną ofertę publiczną akcji tej spółki – dodaje.

Wątpliwości rozwiewa też Paweł Świrski, partner kancelarii Baker & McKenzie. Wyjaśnia, że na podstawie ogólnych zasad prawa cywilnego „nowy mechanizm powoływania i odwoływania prezesa ma zastosowanie w przyszłości i bezpośrednio nie dotyczy obecnego prezesa”.

– O ile nie zajdzie okoliczność, że zostanie on odwołany lub zakończy swój mandat w inny sposób – mówi Paweł Świrski.

Reklama
Reklama

Nowy statut jest elementem podpisanej przed miesiącem ugody między Skarbem Państwa a firmą Eureko o kontrolę nad PZU. Holenderski inwestor zgodził się w niej na stopniowe zmniejszanie swojego pakietu akcji ubezpieczyciela z obecnych 33 proc. Projekt statutu odbiera też Holendrom przywileje związane z powoływaniem władz.

Inwestor miał tu większe prawa, niż wynika to z jego procentowego udziału w PZU. Na przykład powoływał czterech członków rady nadzorczej i wyrażał zgodę na kandydaturę jej przewodniczącego (Skarb Państwa ma takie same prawa).

Teraz radę PZU będzie powoływać walne zgromadzenie. W przypadku zarządu towarzystwa Eureko wyznaczało dwóch swoich członków, w tym wiceprezesa. Po zmianie statutu cały zarząd ma być powoływany przez radę nadzorczą na trzyletnią kadencję. Przy czym przywilej wyboru członków zarządu otrzyma prezes PZU (będą oni powoływani i odwoływani na jego wniosek).

Ponadto projekt nowego statutu porządkuje procedury związane z planowanym wprowadzeniem akcji spółki na warszawską giełdę. Zgodnie z porozumieniem stron trwającego od ośmiu lat sporu ma to nastąpić najpóźniej do końca 2012 roku. Sam ubezpieczyciel szykuje się zaś do giełdowego debiutu w drugiej połowie przyszłego roku. Jego wartość banki Nomura i JP Morgan ustaliły na prawie 38 mld zł. Jednak po wypłacie zaległej dywidendy wartość PZU spadnie do 25,2 mld zł. Obie wyceny dają spółce trzecie miejsce w grupie polskich firm notowanych na GPW.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama