Reklama

Nissan sprzedał pierwszą sztukę samochodu na prąd

Firma Nissan sprzedała w sobotę w Kalifornii swoje pierwsze, masowo produkowane, auto napędzane energią elektryczną.

Publikacja: 13.12.2010 09:35

Nissan sprzedał pierwszą sztukę samochodu na prąd

Foto: Materiały Producenta

Pierwszym nabywcą Nissana Leaf jest Olivierowi Chalouhi, który do tej pory dojeżdżał do pracy elektrycznym rowerem. Podłączył on na oczach dziennikarzy swoje auto do punktu ładowania energii elektrycznej obok miejskiego ratusza w San Francisco.

W regionie znajduje się obecnie 400 takich punktów. Bateria, którą napędzany jest Leaf wystarcza na 120 km.

Nissan Leaf jest jednym z zaledwie kilku, produkowanych masowo, całkowicie elektrycznych samochodów. Od kilku miesięcy auto na prąd – i-MiEV – sprzedaje Mitsubishi. Na początku grudnia z taśm produkcyjnych zjechał elektryczny model General Motors - Volts. Nissan spieszył się z dostarczeniem Leafa pierwszemu klientowi, by właśnie nie dać się wyprzedzić firmie GM, której Volts trafi do sprzedaży jeszcze w tym miesiącu. Ford Motor pokaże swój elektryczny wariant Focusa w przyszłym roku.

Szef Nissana w USA, Carlos Taveras powiedział, że jego firma skoncentruje się teraz na dostarczeniu 20 tys. modeli Leafa klientom, zanim zacznie przyjmować większe zamówienia na rok przyszły.

Po debiucie w Kalifornii modele Leafa trafią do stanów Oregon, Tennessee, Arizona i Waszyngton, a wkrótce potem do Teksasu i na Hawaje.

Reklama
Reklama

Leaf będzie początkowo kosztował w USA nieco ponad 32 tys. dolarów; federalna ulga podatkowa obniży tę cenę do około 25 tys. dolarów, a stanowy rabat w Kalifornii może ją jeszcze zredukować do 20 tys.

Dziennikarze mianowali Nissana Leaf Europejskim Samochodem roku 2011.

Biznes
Budujemy w firmie społeczność wokół projektów AI
Biznes
Europejscy żołnierze na Grenlandii, dochody Rosji i europejska chmura Amazona
Biznes
Rekordowy rok PAIH. Powstanie 6,6 tys. miejsc pracy
Biznes
Klienci muszą się przygotować na podwyżki w 2026. Eksperci wskazują branże
Biznes
Amazon ma dla Europy jej własną chmurę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama