Pierwsze Pracownicze Plany Kapitałowe ruszą w połowie roku, w firmach, które zatrudniają 250 i więcej osób.
- Status środków będzie prywatny, co z jednej strony oznacza, że nie spotka ich to co się stało z OFE, z drugiej zaś jest to gwarancja, że oszczędzający będzie miał stały dostęp do swojego rejestru PPK, mogąc na bieżąco monitorować stan kapitału, a w razie potrzeby po prostu dokonać zwrotu – mówi Robert Juszczak, regionalny menedżer ds. wdrażania i rozwoju planów emerytalnych w Esaliens TFI.
Wielu ekspertów uważa, że nowe rozwiązanie może pomóc rodzimemu rynkowi kapitałowemu.
- Polski rynek kapitałowy skorzysta na PPK na wielu płaszczyznach. W sposób bezpośredni staną się one z czasem coraz wyraźniejszym czynnikiem popytowym. Pozwolą również zbliżyć uczestników i beneficjentów z giełdą, a tym samym oswoić sam proces inwestowania – przychyla się do tych opinii Robert Juszczak.
– Co więcej skrócony zostanie dystans między rzeszą nowych odbiorców usług finansowych, a instytucjami finansowymi takimi jak np. TFI, co pozwoli im zapoznać się bardziej szczegółowo z szerokim wachlarzem rozwiązań inwestycyjnych czy produktów oszczędnościowych - dodaje.