Maszyna ma przylecieć do Warszawy z Seattle w środę 15 listopada.
Umowę podpisali ze strony Lotu- prezes Marcin Piróg, ze strony kredytodawców prezes amerykańskiego Eximbanku Fred Hochberg oraz wiceprezes Apple Bank for Savings, Jon Byron. Zakup tego samolotu został tym samym objęty programem amerykańskich gwarancji eksportowych. Przy tym Eximbank udzielił gwarancji na wszystkie 5 kupionych przez lot Dreamlinerów. Jak powiedział Marcin Piróg Lotowi udało się wynegocjować preferencyjne warunki gwarancyjne dla różnych scenariuszy strategicznych linii.
Apple Bank for Savings jako partner w tym przedsięwzięciu został wybrany przez Lot przy wsparciu londyńskiego doradcy DVB Bank SE Aviation Division.
Według informacji wiceprezesa Lotu ds finansowych, Zbigniewa Mazura Lot zamierza w niedalekiej przyszłości skorzystać z instrumentów opartych o emisję obligacji tzw. „Ex-Im Bonds. Lot byłby pierwszym europejskim przewoźnikiem i jedną z pierwszych linii lotniczych na świecie, które zdecydowały się na takie innowacyjne finansowanie wielomilionowych zakupów. Apple Bank od kilku lat już specjalizuje się w instrumentach finansowych opartych na gwarancjach agencji ubezpieczeń kredytów eksportowych amerykańskiego rządu.
Pierwszy Dreamliner Lotu od 15 grudnia będzie latał po Europie, a za Atlantyk, do Chicago poleci 16 stycznia 2013. Na 1 lutego 2013 został zaplanowany rejs do Toronto, 3 lutego do Nowego Jorku, a 3 marca do Pekinu. Na wszystkie te rejsy można kupić bilety na stronie Lotu.
Jak wykazują doświadczenia linii,które już latają Dreamlinerami - japońska ANA,etiopski Ethiopian i indyjski Air India oszczędności paliwa są nawet wyższe od zapisanych w katalogu 20 procent. Po początkowych kłopotach wykrytych przez japońską ANA nie też już kłopotów z przyciemnianiem okien, a pasażerowie amerykańskiej linii United, która wpuściła na trasy wewnątrz USA swojego pierwszego Dreamlinera mówią o zupełnie nowych doświadczeniach i niespotykanym dotąd komforcie podróży wynikającym między innymi z wyciszenia maszyny, poziomu nawilżenia, oraz większej przestrzeni wewnątrz samolotu w porównaniu z innymi modelami tak Boeinga, jak i Airbusa.