– Ewentualna podwyżka podatku CIT w Chile powinna mieć ograniczony wpływ na projekt Sierra Gorda – mówi Dariusz Wyborski, rzecznik KGHM. Dodaje, że kopalnia będzie prawdopodobnie płacić najniższą, 5-procentową stawkę podatku od wydobycia miedzi.
Licytacja na CIT
W niedzielę 15 grudnia odbędzie się druga tura wyborów prezydenckich w Chile – to kraj odpowiadający za 1/3 światowego wydobycia miedzi. KGHM realizuje tam – razem z japońskim koncernem Sumitomo (partner ma 45 proc. udziału w joint venture) – flagowy projekt: budowę kopalni Sierra Gorda. Ma ona ruszyć w II kwartale 2014 r. Natomiast na przełomie 2014 i 2015 r. ma osiągnąć moce produkcyjne na poziomie 110 tys. ton czerwonego metalu oraz 23 tys. ton molibdenu (to 10 proc. globalnej produkcji) w skali roku. Wartość inwestycji to prawie 4 mld dol.
Faworytką w wyścigu o fotel prezydenta Chile jest ubiegająca się o reelekcję Michelle Bachelet, reprezentująca centrolewicowe poglądy. W pierwszej turze zdobyła 45 proc. głosów. Bachelet wspominała podczas kampanii o możliwej podwyżce podatku CIT z 20 do 25 proc. w ciągu czterech lat. Miałoby to umożliwić obniżenie podatku dochodowego od osób fizycznych.
Według aktualnych sondaży Bachelet ma zdecydowaną przewagę nad Evelyn Matthei, która w pierwszej turze zdobyła 26 proc. głosów.
– W ramach wyścigu o fotel prezydenta z ust obu kandydatek można było usłyszeć coraz bardziej radykalne obietnice wyborcze. W ostatnich wywiadach Matthei podkreślała konieczność wzrostu podatku CIT do nawet 30 proc. – mówi Wyborski.
Według koncernu ryzyko podatkowe jest ograniczone.
– Ewentualna podwyżka podatku CIT w Chile powinna mieć ograniczony wpływ na projekt Sierra Gorda, ponieważ przed rozpoczęciem budowy podjęto decyzję o podpisaniu umowy inwestycyjnej w ramach tzw. przepisów DL600. Umowa ta zapewnia dla projektu niezmienność obciążeń podatkowych u źródła w ciągu najbliżej dekady, a zatem maksymalne obciążenie dywidend może wynieść nie więcej niż 42 proc. – mówi Wyborski.
Danina od wydobycia
Poza CIT przedsiębiorstwa górnicze w Chile płacą podatek od wydobycia. Żadna z kandydatek nie wypowiedziała się w sposób zdecydowany w sprawie jego wielkości.
Ostatnia zmiana została wprowadzona w 2010 r., po katastrofalnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Chile. Stawka poszła wtedy mocno w górę, co zostało przez branżę przyjęte ze zrozumieniem.
– W Chile wymiar podatku od wydobycia wyznaczany jest w zależności od wielkości produkcji miedzi ekwiwalentnej oraz wysokości marży operacyjnej na działalności górniczej. Projekt Sierra Gorda znajduje się w grupie przedsiębiorstw o produkcji wynoszącej ponad 50 tys. ton miedzi ekwiwalentnej rocznie, zatem podatek od wydobycia może wynieść od 5 do 14 proc. Ostateczny wymiar podatku jest ustalany na podstawie wysokości marży z działalności górniczej. Dla marży poniżej 35 proc. kształtuje się na poziomie 5 proc. Maksymalny wymiar podatku na poziomie 14 proc. naliczany jest przy marży powyżej 80 proc. – mówi Wyborski.
Dodaje, że kopalnia Sierra Gorda będzie prawdopodobnie obciążona najniższą stawką wynoszącą 5 proc. ze względu na możliwości uwzględnienia kosztów budowy i rozbudowy projektu.
Notowania w dół
Od początku roku kurs KGHM spadł o prawie 42 proc. Notowania miedzi na LME spadły o 13 proc., do 7,1 tys. dol. za tonę.
W piątek za akcje KGHM płacono 112,8 zł. Średnia wycen zawartych w rekomendacjach wydanych w ciągu ostatnich trzech miesięcy to 130,2 zł przy widełkach 103–160 zł.