Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 08.08.2019 09:26 Publikacja: 07.08.2019 21:00
Foto: Adobe Stock
„W kraju trzeba zapłacić za to w sumie nawet 10 tys. zł, na Ukrainie zaledwie jedną trzecią tej kwoty. Wprawdzie trzeba doliczyć koszty przejazdu, jedzenia i noclegu, ale to i tak się opłaca" – to wszystko wyliczenia bohaterek reportażu o turystyce stomatologicznej z podkarpackiego serwisu Nowiny24.
– Turystyka medyczna, o której mówi się od wielu lat, także w kontekście Polski jako popularnej destynacji, nie jest zjawiskiem masowym. Dla mnie ma same wady i porównałbym ją z „rosyjską ruletką" – ocenia dr n. med. Tomasz Maria Kercz, lekarz stomatolog i redaktor naczelny portalu specjalistycznego Dentonet. – Aby została podjęta decyzja o terapii za granicą, cena wyjazdu obejmująca przelot, pobyt oraz koszty leczenia musi być łącznie niższa niż w kraju, z którego przybywa pacjent. Niebagatelne znaczenie ma także utrudniona kontrola pozabiegowa czy dochodzenie ewentualnych roszczeń po leczeniu przeprowadzonym poza krajem zamieszkania.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Rząd przyjął projekt budżetu na 2026 rok, polscy przedsiębiorcy obawiają się inflacji, a Szwecja planuje wznowie...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Wielki biznes Rosji chce od Władimira Putina zwrotu kosztów ochrony przed dronami i odbudowy zniszczonych przez...
Nvidia ogłosiła dużo lepsze niż oczekiwano wyniki kwartalne. Jej akcje spadały jednak w handlu posesyjnym.
Prezydent i premier spierają się o priorytety gospodarcze, polskie fabryki AGD mierzą się z kryzysem, a producen...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas