Reklama

Krymskie wakacje coraz słabsze

Rosyjscy turyści nie chcą już wypoczywać na Krymie. Popyt na bilety i turnusy spadł o blisko jedną czwartą.
Krymskie wakacje coraz słabsze

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Kto raz spróbował wypoczynku na anektowanym przez Rosję półwyspie, zazwyczaj już tam nie wraca, wybiera nowocześniejsze i lepiej przygotowane Soczi. Od podroży na Krym Rosjan odstraszają przerwy w dostawach prądu, niedobór wody, trudności z wyjazdem i wjazdem, drożyzna (ceny są wyższe aniżeli w Moskwie) i niski standard usług turystycznych.

Jak podała gazeta Kommiersant, o ile w 2015 r. na Symferopol przypadała połowa rezerwacji lotniczych w biurach podroży, o tyle obecnie jest to ok. 20–35 proc. – Spodziewaliśmy się takiego spadku po sezonie w 2015 r. Infrastruktura półwyspu nie zapewnia jakości usług, jakie nasi turyści mają w Turcji czy Egipcie. Ci, którzy raz tam odpoczywali, nie chcą wybierać Krymu na regularne wakacje – przyznaje dyrektor firmy Soviaznoj-Travel Andriej Osincew.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama