Wiadomość z chińskiej fabryki oznacza, że kończy się historia legendarnej rodziny samolotów MiG-21.
Według informacji chińskich mediów, ostatnim wyprodukowanym samolotem JJ-7A była maszyna o numerze 3827. Weszła ona do służby w jednostce szkolnej z Zhangye w prowincji Gansu w północno-zachodnich Chinach. Pierwszy lot JJ-7 odbył się 5 lipca 1985 roku.
Służba w ponad 30 krajach
Samoloty rodziny MIG-21 produkowano rekordowo długo. Wytwarzano je 58 lat, od 1959 do 2017 roku, w Związku Radzieckim oraz na licencji w Czechosłowacji i Indiach. W planach było uruchomienie produkcji licencyjnej w Polsce pod oznaczeniem Lim-7.
W ZSRR produkcję samolotów MIG-21 zakończono w 1986 roku.
Używało go ponad 30 państw: m.in. Finlandia, państwa afrykańskie, kraje Układu Warszawskiego, a po jego rozpadzie także Chorwacja i Republika Federalna Niemiec. Dziś pozostaje na wyposażeniu sił powietrznych Syrii, Indii, Rumunii, Korei Północnej, Kuby czy państw afrykańskich. Używany jest głównie do szkolenia początkujących pilotów.
MIG-21 z powodu sylwetki nazywany był wśród pilotów ołówkiem lub bałałajką. W latach 60. uważany za bardzo nowoczesny i niebezpieczny dla zachodnich maszyn.
Chińczycy samolot skopiowali
W Chinach MIG-21 był produkowany jako J-7 (F-7 w wersji eksportowej). Była to kopia, Związek Radziecki nigdy nie przekazał Pekinowi technologii. Jako wzór do jej budowy posłużył Chińczykom MiG-21US pozyskany w 1979 od Egiptu.
Chińczycy wiele lat nie ujawniali wielkości produkcji swoich wersji MiG-21. Prasa donosiła, że zakończono ją po realizacji zamówienia dla Bangladeszu, który w 2013 roku odebrał szesnaście J-7BGI. Okazało się jednak, że nadal wytwarzano wersje szkolno-treningowe JJ-7 i FT-7.
Łącznie wyprodukowano blisko 15 tys. samolotów rodziny MiG-21. Szacuje się, że łączna produkcja chińskich klonów i wariantów tego samolotu sięgnęła 2500 egzemplarzy.