O tych planach powiedział w Singapurze prezes Citigroup Vikram Pandit. Zdradził, że firma pozbędzie się bankowości konsumenckiej w 20 krajach, w tym w wielu państwach w Europie.

[wyimek]16 mld dol. - o tyle według prezesa Citigroup spadły w ciągu roku wydatki instytucji[/wyimek]

Ta decyzja nie dziwi, inne potężne banki także wycofywały się z udzielania kredytów dla klientów indywidualnych, które obarczone są w dobie kryzysu finansowego największym ryzykiem. Szczególnie teraz, kiedy rośnie bezrobocie i spadają dochody osób, które najczęściej o takie kredyty występowały. Konsekwencją tego są coraz mniejsze dochody z tej części działalności oraz rosnąca liczba kredytów, które nie są spłacane w terminie.

Poza tym banki nadal mają trudności z dostępem do finansowania.

Wcześniej podobną decyzję podjął angielski HSBC, który ograniczył udzielanie kredytów konsumpcyjnych w USA, Czechach, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech i w Polsce. Vikram Pandit nie powiedział, w jakich krajach zostanie sprzedany ten rodzaj biznesu grupy. Bank Handlowy w Warszawie, który kontrolowany jest przez amerykańską instytucję, oferuje tego typu kredyty.

– Europa Środkowo-Wschodnia, w tym Polska, jest priorytetowym rynkiem dla Citi. Citi rozwija na bieżąco ofertę bankowości konsumenckiej w ramach Banku Handlowego – zapewnia Paweł Zegarłowicz, rzecznik Handlowego.

Wcześniej kredyty konsumenckie były sprzedawane w sieci Citi Financial, która została wchłonięta przez bank.

Amerykanie wyprzedają swoje spółki na całym świecie po tym, gdy rząd wsparł tę instytucję 45 mld dolarów.

Citi stworzył listę spółek, które nie są priorytetowe, i sukcesywnie je sprzedaje.