fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Kto tym razem zatrzyma Anglików na Wembley

PKO BP London Live – największy polski koncert poza granicami Polski – odbędzie się 7 września w Wembley Arena. Rozmach imprezy jest imponujący
– Nikt nigdy dotąd nie zorganizował takiego festiwalu – przekonywał podczas wczorajszej konferencji prasowej Bartłomiej Pawlak z PKO BP.
Trudno z nim polemizować. W ciągu dziesięciu godzin wystąpi łącznie 14 wykonawców, których – według wstępnych szacunków – obejrzy około 13 tys. widzów. Przede wszystkim osiadłych na Wyspach Polaków, ale również około tysiąca Brytyjczyków. Na scenie głównej, ulokowanej wewnątrz Wembley Arena, wystąpią: Lady Pank, Wilki, Bajm, Kayah, Doda, Bracia, Natalia Kukulska oraz Monika Brodka. – Miejsce jest dla mnie pewnym wyzwaniem – przyznała Kukulska – ale sam występ nie będzie radykalnie różnił się od tych podczas trasy „Sexi Flexi”.
Ciekawie zapowiada się to, co będzie się działo na scenie zbudowanej przed halą, na Square of Fame. Zagrają tam młode zespoły wyselekcjonowane na podstawie głosowania internautów. Będą to zarówno polskie grupy działające na Wyspach: Thuoc, Moebus, Poise Rite oraz Nika Boon, jak i zespoły z kraju: Mama Selita, L. Stadt oraz Neske.
– Zainteresowanie było olbrzymie – mówił Stanisław Trzciński z agencji STX – w głosowaniu wzięło udział milion osób, z czego ponad 600 tys. oddało głos na Neske.
Zważywszy, że producentem wykonawczym PKO BP London Live będzie Harvey Goldsmith, mający na koncie m.in. Live 8 i koncert reaktywowanego Led Zeppelin, zapowiada się spektakularny show.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA