fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Prokuratura skarży do WSA nowy sposób ustalania opłat za śmieci w Warszawie

Fotorzepa / Robert Gardziński
Prokuratura skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na uchwałę Rady Warszawy, wprowadzającą ustalanie opłaty za odbiór odpadów na podstawie ilości zużytej wody.

Zastrzeżenia do uchwały ma też Regionalna Izba Obrachunkowa. O czym piszemy w dzisiejszej "Rzeczpospolitej": "W Warszawie dalej będzie ryczałtowa opłata za śmieci".

Od marca mieszkańcy stolicy płacą co miesiąc ryczałt za wywóz śmieci. Za mieszkanie jest to 65 zł, a za dom jednorodzinny – 94 zł. Od 1 grudnia mieli płacić za wywóz śmieci 12,73 zł od metra sześciennego zużytej wody. Gdy w lokalu nie ma wodomierza, nie jest podłączony do sieci wodociągowej lub brakuje danych za sześć kolejnych miesięcy, opłata miała być naliczana jako iloraz 4 m sześc. zużytej wody na osobę.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie domaga się stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w całości. Zastrzeżenia dotyczą zastosowania metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w oparciu o ilość zużytej wody również do nieruchomości zamieszkałych, niewyposażonych w wodomierz główny, niepodłączonych do sieci wodociągowej lub nieruchomości, dla których brak jest odpowiednich danych dotyczących zużycia wody. Ponadto zaskarżono ustalenie przeciętnej miesięcznej normy zużycia wody przez jednego mieszkańca na poziomie 4 m3 .

W ocenie prokuratora prowadzi do tego, że w przypadku nieruchomości, które posiadają zamontowany wodomierz główny, liczba osób zamieszkujących taki budynek nie powinna mieć żadnego wpływu na wysokość opłaty, a wyłącznie zużycie wody. Może ono być przy tym hipotetycznie mniejsze niż 4 m3 miesięcznie, a opłata niższa niż 50,92 złotych od całej nieruchomości. W przypadku zaś nieruchomości co do których brak jest danych o zużyciu wody, opłata za gospodarowanie odpadami określana jest jedynie pozornie według metody, która została przyjęta w zaskarżonej uchwale.

Dalej wskazano, iż w wyniku ustanowienia normy zużycia wody, doszło również do ominięcia przepisów ustawy wyznaczających maksymalny pułap opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, ustalanej w zależności od liczby mieszkańców nieruchomości. - Działania te naruszają konstytucyjną zasadę równości poprzez pogorszenie sytuacji ww. osób względem osób zamieszkujących nieruchomości wyposażone w wodomierz główny oraz wykraczają poza ramy delegacji ustawowej do wydania powyższych przepisów prawa miejscowego - czytamy w komunikacie prokuratury.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA