fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Gminy chcą wyższych opłat za śmieci z domków letniskowych

Adobe Stock
Gminy chcą podwyżek. Nie godzą się z obniżką opłat za wywóz odpadów z domków letniskowych.

Odbiór śmieci z domków letniskowych wciąż budzi kontrowersje. Nie wiadomo, czy gminy muszą je odbierać. Boli też, że w całej Polsce mieszkańcom gmin rosną stawki za wywóz śmieci. A te dla domków letniskowych... zmalały. Dlatego gminy chcą walczyć o ich podwyżkę. Nie będzie to jednak łatwe, bo do tego potrzebna jest zmiana prawa.

Czytaj także:

Kontrowersyjne rozstrzygnięcie

Niedawno Regionalna Izba Obrachunkowa w Warszawie uznała, że gminy mają obowiązek objąć swoim systemem gospodarowania odpadami komunalnymi także nieruchomości letniskowe. Zdaniem RIO mówi o tym art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (dalej: ustawa śmieciowa). W myśl wspomnianego przepisu gminy zapewniają czystość i porządek na swoim terenie oraz tworzą warunki niezbędne do ich utrzymania, w szczególności: obejmują wszystkich właścicieli nieruchomości na terenie gminy systemem gospodarowania odpadami komunalnymi.

Z rozstrzygnięciem tym nie zgadza się Maciej Kiełbus, partner w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners.

– Działki z domkami letniskowymi zalicza się do kategorii nieruchomości niezamieszkanych. Nie powinny być więc obowiązkowo objęte komunalnym systemem odbioru odpadów. To rada gminy powinna sama decydować w uchwale, czy chce wywozić z nich śmieci – tłumaczy Maciej Kiełbus.

– Z art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy śmieciowej nie wynika, że gmina zobowiązana jest odbierać odpady komunalne od właścicieli wszystkich nieruchomości na terenie gminy – twierdzi Maciej Kiełbus.

Inaczej uważają jednak samorządowcy.

– Ustawa śmieciowa nie jest precyzyjna, ale moim zdaniem domki letniskowe powinny być obowiązkowo objęte komunalnym systemem odbioru odpadów. Nie ma znaczenia, jak często właściciel korzysta z tego rodzaju domu. Są to bowiem często domy całoroczne, a przepisy nie zabraniają w nich mieszkać – uważa Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP. I dodaje: – Nie może być tak, że śmieciarka jeździ na pusto. To są koszty.

– Nie powinno być kolejnego wyłomu w systemie gospodarki komunalnej, bo może to zachwiać jego stabilnością finansową – mówi z kolei Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. – Już jeden zrobiono, na rzecz nieruchomości niezamieszkanych, typu biurowce, sklepy czy restauracje. Z kolejnych powinno się zrezygnować – podkreśla Wójcik.

Dużo emocji budzi też wysokość opłaty za wywóz śmieci z domków letniskowych. Po ostatniej nowelizacji ustawy śmieciowej jest to ryczałtowa stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, nie wyższa niż 10 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzanego na jedną osobę ogółem za rok od nieruchomości, na której znajduje się domek letniskowy, czyli maksymalnie 169, 30 zł za rok.

– To bardzo mało. Taka stawka nie pokrywa kosztów wywozu śmieci. Do letników dokładają stali mieszkańcy. Walczymy w Ministerstwie Klimatu o zmianę przepisów – mówi Leszek Świętalski.

Podobnego zdania jest Marek Wójcik. Inaczej uważa jednak Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Kary za fałszerstwa

– W ustawie śmieciowej opłata nie zależy w od wysokości kosztów wywozu odpadów. System gospodarki komunalnej ma się bilansować ogółem – wyjaśnia Olszewski.

– Do niedawna nie było w Warszawie kategorii domki letniskowe. Zaliczaliśmy je do nieruchomości niezamieszkanych. To zmieniło się od marca. Słyszałem, że w głowach niektórych pojawia się pomysł, jak zaoszczędzić na opłatach za śmieci, i zamiast miesięcznie płacić za dom jednorodzinny 94 zł, można płacić rocznie tylko 169,30 zł jak za domek letniskowy. Łatwo jednak wykryjemy tego rodzaju nadużycia. Za fałszowanie deklaracji grozi odpowiedzialność karnoskarbowa – ostrzega wiceprezydent Michał Olszewski.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA