fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Andrzej Pągowski i dwunastu celebrytów o kobietach

materiały
Tegoroczny artystyczny kalendarz Andrzeja Pągowskiego, który miał swój wernisaż kilka dni temu w Arkadach Kubickiego w Warszawie, nosi tytuł „Kobiety w męskich oczach”.

To już dziewiąta edycja autorskiego kalendarza, przygotowywanego przez znakomitego grafika, wydawanego przez Gedeon Richter. A piąta poświęcona w pełni kobietom.

O kobietach, jak wiadomo, można rozmawiać w nieskończoność, podobnie zresztą, jak i o mężczyznach.

Mimo wspólnego tematu, każda edycja kalendarza jest inna. Było wydanie, w którym głos zabierały wyłącznie graficzki i malarki, zaproszone przez Pągowskiego, które mówiły o sobie samych. I takie, w którym na temat kobiet wypowiadali się graficy, a potem fotograficy obojga płci.

W 2019 wszystkie karty kalendarza projektował Andrzej Pągowski, czerpiąc inspiracje z wypowiedzi dwunastu polskich artystek. Kalendarz 2020 także zapełnia wyłącznie własnymi plakatowym pracami, wsłuchując się przy ich tworzeniu jedynie w opinie mężczyzn ze świata kultury u sztuki. Powszechnie znanych, jak Janusz Gajos, Krzysztof Zanussi, Andrzej Seweryn, Tomasz Organek, Piotr Fronczewski, Dawid Podsiadło, czy prof. Jerzy Bralczyk. Wydaje się, że ich sentencje, dopełniające obrazy, opierają się na osobistym doświadczeniu.

Jednocześnie dają do myślenia, jakiej kobiety poszukują współcześni mężczyźni?

Z ich wypowiedzi wynika, że tradycyjne ideały znaczenie się zmieniły. O kobiecości, czułości, sercu mało kto wspomina. Mężczyźni o wyrazistych osobowościach najczęściej chcieliby, żeby kobieta była lustrem. Najlapidarniej ujmuje to zaraz na pierwszej stronie Borys Szyc: „Lubię się przeglądać w kobiecie. To lustro nie kłamie, choć czasem boleśnie wskaże twoje niedoskonałości”.

Ciekawe, że metafora lustra powtarza się i u innych, czasem wprost, jak w wypowiedzi Andrzeja Seweryna. A kiedy indziej w przetworzonej formie, np. w aforystycznej konkluzji Pawła Małaszyńskiego „Siłą lwa jest jego lwica”.

Ta ostatnie opinia ujawnia też, że dziś mężczyźni cenią sobie związki partnerskie. Wygląda, że czas słabych kobietek przeminął, bo jak mówi inna sentencja: „Silna kobieta to szansa na ekscytującą podróż”.

To podsumowanie rozbudowanej wypowiedzi Andrzeja Chyry: „Silna kobieta na planie czy na scenie, to szansa na ekscytującą podróż. Prowokuje do mobilizacji i uruchomienia wyobraźni i wrażliwości, pozwala odkryć nieznane skarby własnej osobowości. To wyprawa w mroczne podziemia psychiki i duszy. Taka przygoda jest możliwa tylko z silnym i odważnym partnerem. Jeśli jest kobietą – gwarantuje gęsią skórkę!”

Wypowiedzi o kobietach mówią też sporo o ich autorach, czasem ujawniając cechy zaskakujące, np. liryczną naturę językoznawcy prof. Jerzego Bralczyka.

Grafiki Andrzeja Pągowskiego celnie współgrają z wypowiedziami, zmieniając nastroje, tonacje, konwencje. No, może niezupełnie rozumiem umieszczenie plakatu z lwem do zdania Pawła Małaszyńskiego w lutym, czyli w znaku Wodnika, ale to rzecz drugorzędna. W artystycznym kalendarzu liczy się synteza, siła graficznego znaku i pobudzająca wyobraźnię gra między słowem i obrazem.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA