fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

MBA – uniwersalna wiedza i branżowa specjalizacja

123rf.com
Umacniająca się w ostatnich latach na Zachodzie tendencja do rozwoju studiów menedżerskich skierowanych do kandydatów z określonego sektora ma również wpływ na ofertę uczelni w Polsce, gdzie też przybywa takich programów.

Programy MBA będą coraz bardziej wyspecjalizowane – przewidywało 64 proc. dziekanów czołowych szkół biznesu na świecie w przeprowadzonej przed niespełna dwoma laty ankiecie Graduate Management Admission Council (GMAC), organizacji non pro- fit, która zrzesza 212 uczelni biznesowych i zarządza egzaminem GMAT będącym prze- pustką do prestiżowych studiów menedżerskich. Prognozy dziekanów potwierdziło badanie wśród pracodawców – prawie co trzeci był zainteresowany kandydatami ze specjalistycznym MBA. To zainteresowanie widać do dzisiaj i to na tyle, że An- drew Main Wilson, dyrektor Association of MBAs – międzynarodowej organizacji akredytującej programy MBA (AMBA) – jako jeden z istotnych trendów na tym rynku wskazuje specjalizację, czyli programy dla poszczególnych branż.

Wybór coraz większy

Ewa Barlik, rzecznik Akademii Leona Koźmińskiego, podkreśla, że ALK zwróciła uwagę na ten trend już pod koniec lat 90. XX wieku. Wtedy też uruchomiła pierwszy specjalistyczny program MBA. Dzisiaj uczelnia ma już pięć specjalizacji: finanse, HR, IT oraz program dla inżynierów i dla kadry medycznej, a łącz- na liczba absolwentów tych studiów przekracza 1770 osób. – Największym zainteresowaniem cieszą się MBA IT, Finanse oraz MBA dla inżynierów – dodaje Małgorzata Oświata, menedżer ds. marketingu i rozwoju ALK.

Na profilowane branżowe studia menedżerskie stawia też Uczelnia Łazarskiego, która w tym roku ma już w ofercie osiem specjalistycznych programów, w tym MBA Zarządzanie, MBA w Ochronie Zdrowia, MBA Energetyka, MBA w Lotnictwie, MBA Przedsiębiorczość oraz MBA Logistyka i Executive MBA for HR Professionals. Te dwa ostatnie to jedna z tegorocznych nowości uczelni, która rekrutuje słuchaczy już na 11. edycję MBA Zarządzanie. – Od lat dużym zainteresowaniem cieszą się m.in. takie programy, jak: MBA Zarządzanie, MBA Energetyka czy MBA w Ochronie Zdrowia – twierdzi Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Centrum Kształcenia Podyplomowego Uczelni Łazarskiego.

Od dziesięciu lat branżowe MBA rozwija też Gdańska Fundacja Kształcenia Menedżerów (jednym z jej fundatorów jest Uniwersytet Gdański), która zaczęła je w 2006 r. od programu dla sektora nafto- wo-gazowego organizowanego wspólnie z Izbą Gospodarczą Gazownictwa. Dzisiaj GFKM ma w ofercie siedem sektorowych programów, w tym studia dla branży medycznej, energetyki, dla sektora stoczniowego, kolejowego, lotniczego oraz MBA Prawniczy. – Branżowe studia są szansą na pogłębienie specjalistycznej wiedzy oraz na poznanie menedżerów z różnych firm danego sektora i wymianę cennych zawodowych doświadczeń – wyjaśnia Halina Frątczak, koordynator studiów MBA w GFKM.

Szersza perspektywa

Jak ocenia Tomasz Ludwicki, asesor oceniający studia MBA z ramienia AMBA i dyrektor Executive MBA@UW, branżowe programy dają najlepsze efekty, gdy są odpowiedzią na potrzeby dużej, zrónicowanej oraz rozwijającej się branży i gdy uczelnia realizuje je we współpracy z branżowymi organizacjami.

Tak jest np. w przypadku MBA dla branży winiarskiej. Pierwsze takie studia zorganizowała Bordeaux Business School w 2001 r., a dzisiaj winiarze mają do wyboru kilkadziesiąt specjalistycznych MBA, którym sprzyja też dynamiczny rozwój winiarstwa na świecie (m.in. dzięki ekspansji w Chinach). Rozwój branży, która obejmuje różne kontynenty, zwiększa szanse, że słuchacze będą mieli różne doświadczenia i problemy, co pozwoli na wzajemną naukę i inspirację.

Tomasz Ludwicki przypomina popularną zasadę studiów MBA, zgodnie z którą połowę wiedzy zapewniają wykłady i profesorowie, a drugą grupa słuchaczy. Jeśli grupa jest zbyt jednorodna, to pole do inspiracji jest niewielkie. Tak bywa w przypadku programów o niszowej specjalizacji czy tych realizowanych na zlecenie firm, które działają tylko na ograniczonym rynku w jednym kraju.

Zwracał na to niedawno uwagę tygodnik „The Economist", pisząc o coraz węższej specjalizacji programów MBA, które oferują np. studia z zarządzania wyścigami konnymi czy przychodami w branży hotelarskiej.

Tymczasem firmy potrzebują menedżerów z szerszą perspektywą, o którą trudno przy wąsko sprofilowanych programach. – Studia MBA z założenia zapewniają sporą dozę uniwersalnej wiedzy, ale nie jest łatwo utrzymać standardy, gdy słuchacze chcą się skupić na konkretnych problemach swojej branży lub firmy – po- twierdza Tomasz Ludwicki.

Branżowa dominacja

Jak jednak przyznaje na ła- mach „The Economist" Andrea Masini, prodziekan HEC Paris (która ma w ofercie m.in. MBA z zarządzania luksusem), specjalistyczne studia menedże skie zyskują na popularności. Widać to np. w zestawieniach serwisu findmba.com, gdzie np. w rankingu „Top 10 MBA" dla branży luksusu są szkoły biznesu z Francji, Włoch i USA.

W rezultacie praktycznie każdy sektor ma „swoje" studia MBA. W niektórych krajach specjalistyczne programy wręcz dominują na rynku MBA. Jak twierdzi Rainer Sibbel z Frankfurt School of Finance and Management, jednym z takich rynków są Niemcy, gdzie np. MBA w opie- ce zdrowotnej ma za sobą wielu szefów szpitali i firm z branży. Wśród szkół biznesu pojawiają się jednak obawy, że zbyt niszowe programy są za- przeczeniem koncepcji studiów MBA, które mają zapewniać uniwersalną wiedzę menedżerską. Zdaniem ekspertów szkoły będą musiały znaleźć równowagę pomiędzy długoterminowymi potrzeba- mi biznesu, gdzie niezbędne są umiejętności zarządzania w coraz bardziej skomplikowanym otoczeniu, a oczekiwania- mi słuchaczy i pracodawców. A ci często oczekują praktycznej wiedzy dopasowanej do potrzeb ich branży.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA