fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ropa

Katastrofa ekologiczna na Filipinach

Adobe Stock
Blisko 50 tysięcy litrów paliwa dostało się do morza między dwoma filipińskimi wyspami. Przyczyną był wybuch do jakiego doszło na pływającej elektrowni.

Elektrownia należąca do firmy AC Energy Corp. przewoziła około 200 tysięcy litów paliwa. W wyniku eksplozji, w korpusie zbiornika z paliwem powstała dziura o średnicy metra. Paliwo lunęło do wody.

Jak informuje agencji RIA Nowosti za mediami filipińskimi, do katastrofy doszło w zalewie między wyspami Panay i Guimaras. Obie wyspy leżą w centralnej części archipelagu filipińskiego. Tereny są gęsto zaludnione, kursuje tam wiele promów i kutrów rybackich. Plaże wykorzystywane są turystycznie.

Trwa akcja służb ratowniczych i wolontariuszy, by zatrzymać rozprzestrzenianie się plamy oleju. Trująca substancja rozlała się już na powierzchni 1299 m kw. Skażenie grozi okolicznym plażom i nadmorskim wioskom.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wybuchu. Trwa dochodzenie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA