fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł Obronny

Potężny kontrakt na Kraby przywraca moc HSW

Fotorzepa, Marta Bogacz
Wdrożony w Hucie Stalowa Wola program naprawczy i gigantyczne zamówienia na broń artyleryjską wyprowadzą w tym roku na prostą podkarpacką zbrojownię.

Po raz pierwszy od lat spółka produkująca haubice Krab,  moździerze Rak i szykująca się do rakietowego programu Homar osiągnie w 2017 r.  dodatni wynik finansowy.

- Po 10 miesiącach zysk netto przekracza 2 mln zł. Szacujemy  ,że  rok zamkniemy  wynikiem netto przekraczającym 7 mln zł – krzepił w tym tygodniu prezes HSW Bernard Cichocki.

Jeszcze w połowie minionego roku nowy zarząd Huty Stalowa Wola wykazywał, że artyleryjska zbrojownia powinna spodziewać się wielomilionowych strat. Trzeba było podjąć radykalne reformy aby je ograniczyć. Dziś prezes Cichocki jest w innym nastroju . - Tegoroczne przychody huty,  m. in. dzięki rekordowym w armii zamówieniom artyleryjskim będą wyjątkowe i  sięgną 400 mln zł – twierdzi.

Odzyskiwanie równowagi

Szef HSW ma powody do satysfakcji bo efekty przynosi nie tylko interwencyjny program ograniczenia strat finansowych, ale przede wszystkim sprawna realizacja umów na dostawy sprzętu artyleryjskiego do polskiej armii. – Planowaliśmy,  że w tym roku rozliczymy  wieloletnie zaległości i w kolejnych latach na zawsze pożegnamy  stratę finansową. Cel udało się osiągnąć szybciej niż zakładaliśmy – podkreśla prezes huty.

Bernard Cichocki  który w zeszłym roku objął rządy w artyleryjskiej spółce twierdzi, że sytuacja jaką zastał w firmie jeszcze w połowie 2016 r. była fatalna a stan finansów HSW groził utratą płynności. Już zresztą w 2015 roku firma wykazywała  11 mln zł straty na samej działalności podstawowej  przy przychodach  ok. 157 mln zł.  W pierwszych  sześciu miesiącach  2016 r.  przychody jeszcze bardziej zmalały i spadły do 70 mln zł. - Powodem były błędy poprzedników i niewłaściwy sposób rozliczania kontraktów - twierdzi Cichocki. Ocena dokonana w połowie minionego roku przez nowy zarząd wykazała, że HSW  powinna spodziewać się w 2016 r. straty na poziomie co najmniej  65 mln zł. Program naprawczy wdrożony w HSW zapobiegł takiemu scenariuszowi. W całym 2016 roku udało się ograniczyć straty do 49 mln zł,  przy przychodach na poziomie  367 mln zł. Dopiero jednak w tym roku wysiłek włożony w naprawę artyleryjskiej spółki można nazwać sukcesem.

Kadrowa wymiana

Firma dzieli się nim z pracownikami: średnie wynagrodzenie w okresie tego roku wzrosło o ponad 20 proc. Zarząd HSW doceniając zaangażowanie pracowników w realizację planu naprawczego, a także wkład pracy w sprawną realizację zadań wypłacił pracownikom jednorazową uznaniową premię w wysokości 1200 złotych. Szef HSW przyznaje, że w podkarpackim kombinacie nadal trwa pełna mobilizacja, praca na zmiany a firma zatrudniająca obecnie 764 pracowników wciąż poszukuje specjalistów na rynku.  Restrukturyzacja załogi jest kontynuowana – w tym roku odeszło 89 osób  a zatrudniono 52 najbardziej potrzebnych fachowców -  przede wszystkim konstruktorów, technologów, specjalistów w dziedzinie zaopatrzenia i logistyki a także  spawaczy i ślusarzy. To zresztą jeszcze nie koniec porządkowania polityki personalnej w firmie. Wdrożono nowe rozwiązania w dziedzinie zarządzania i  polityki  zatrudniania ,delegowania uprawnień i odpowiedzialności, rozliczania z efektów pracy, stosowania procedur a także  jakości dokumentacji pracowniczej.

Nowe tereny i inwestycje

Huta w ekspresowym tempie unowocześnia też  produkcję w istniejącej części zakładu. Inwestycje mają przygotować spółkę do przyjęcia transferu technologii budowy podwozi krabów od  koreańskiego Samsunga Techwin. Podkarpacka zbrojownia włączona została także do  programu Homar -  budowy rakietowych systemów artyleryjskich dalekiego zasięgu dla wojsk lądowych.  HSW będzie też ważnym elementem przemysłowej kooperacji Polskiej Grupy Zbrojeniowej z amerykańskim producentem Patriotów  ( przeciwrakietowego oręża dla powietrznej tarczy średniego zasięgu „Wisła")  w ramach programu offsetowego.

Z myślą o najpilniejszych inwestycjach zarząd HSW właśnie dokupił tereny w sąsiedztwie zakładu i szykuje się do rozbudowy. Będą nowe hale, centrum obsługi sprzętu, ośrodki testowe.  Kosztem ok. 40 mln zł powstanie m.in. hala produkcyjna z nowoczesną linią technologiczną do spawania opancerzonych korpusów podwozi i pancernych wież bojowych do  haubic a także  innych wojskowych pojazdów. Obok zautomatyzowanych stanowisk ślusarskich i  spawalniczych znajdą się przemysłowe roboty, rentgenowskie skanery i potężna, frezarka bramowa do obróbki pancerzy.

Lufy z Podkarpacia

W firmie od 2014 roku trwa budowa i osiąganie kolejnych poziomów doskonałości w rozwijanej konsekwentnie  nowoczesnej lufowni. Specjalistyczny zakład zyska dodatkowe wyposażenie w maszyny do zaawansowanej technologicznie obróbki stali co pozwoli na samodzielną produkcję haubicznych luf o kalibrze 155 mm w kraju.  W przyszłości centrum doskonałości HSW umożliwi również produkcję luf także innych kalibrów, stosownie do potrzeb rodzimej zbrojeniówki.

- Rozbudowa lufowni jest konieczna, aby HSW mogła bez przeszkód realizować  największy w krajowej zbrojeniówce kontrakt w historii polskiego przemysłu obronnego, który podpisany został w grudniu 2016 r. na  dostawę 96 haubic krab i setek pojazdów bojowego wsparcia i dowodzenia składających się na cztery dywizjonowe moduły ogniowe o kryptonimie „Regina" – tłumaczy rzecznik huty Jowita Jajdelska.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA