fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polskie szachy. Duda, Tomczak, Piorun i Wojtaszek jak Przepiórka, Rubinstein i Tartakower

Rok 1931. Symultana szachowa Akiby Rubinsteina w kawiarni Dobskiego w Poznaniu
NAC
Młodzi polscy szachiści nawiązali w Batumi do dawnych sukcesów w olimpiadach, do czasów przedwojennych, gdy siłę szachów nad Wisłą tworzyli Dawid Przepiórka, Akiba Rubinstein, Ksawery Tartakower, Mieczysław Najdorf i Paulin Frydman.

Dla znających tę historię niedawne wieści z Gruzji brzmiały trochę tak, jakby czas cofnął się o ponad 80 lat – reprezentacja znów walczyła o zwycięstwo z najlepszymi drużynami świata. Żadnej przesady: o podziale medali 43. olimpiady szachowej zadecydowała ostatnia, 11., runda.

Jan-Krzysztof Duda, Jacek Tomczak, Kacper Piorun i Radosław Wojtaszek grali z Indiami. Remis 2:2 pozbawił miejsca na podium obie drużyny, ale i tak podsumowania były entuzjastyczne – młoda ekipa z Polski zajęła czwarte miejsce, za Chinami, USA i Rosją.

Los wpisany w reguły systemu szwajcarskiego chciał, żeby wśród 11 olimpijskich meczów Polacy zagrali z ósemką najwyżej rozstawionych ekip – pokonali Amerykanów (nr 1), Rosjan (2), Ukraińców (6) i Francuzów (7), zremisowali z Azerbejdżanem (4), Armenią (8) i Indiami (5), przegrali tylko z Chińczykami (3).

Ich indywidualne osiągnięcia też budziły podziw. Duda nie tylko zremisował z byłym mistrzem świata Viswanathanem Anan...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA