Reklama

Odczarować kabaret

Muzyk i autor tekstów Radek Łukasiewicz poleca w "Plusie Minusie".

Publikacja: 04.10.2019 18:00

Odczarować kabaret

Foto: Kobas Laksa

Dramat muzyka polega na tym, że produkując i nagrywając muzykę, słucha się jej tak dużo, że czasem brak siły na poznawanie innej. Mimo to chciałbym polecić dwie nowości, na które warto zwrócić uwagę. Wpadło mi w ucho kilka singli z nowej płyty Pezeta pt. „Muzyka współczesna". Zachęcają do przesłuchania całości, choć jeszcze nie miałem ku temu okazji.

Pozytywnie zaskoczyła mnie też płyta Kim Gordon, wokalistki i basistki Sonic Youth. Jako że jestem wielkim fanem tego zespołu, wiadomość o jej pierwszej solowej płycie mnie zelektryzowała. „No Home Record" ukaże się 11 października, ale udało mi się go przesłuchać przed premierą. Na solowej płycie Kim Gordon zrobiła to, czego nie udało się osiągnąć w jej macierzystej formacji – wprowadziła muzykę gitarową do XXI wieku. W najlepszy możliwy sposób połączyła riffy z elektroniką. Jako wokalistka się nie zmieniła. Śpiewa, krzyczy albo melodeklamuje swoje teksty – to jej znak rozpoznawczy. Zasady noise'owego grania z Sonic Youth także zostały zachowane, ale Kim użyła do tego nowych środków. Dzięki temu muzyka zmieniła się znacznie, bo w jej macierzystym zespole nie było elektronicznych bitów. Te na solowej płycie nie są oczywiste, to lo-fiowe połamane rytmy zahaczające nawet o hip-hop. Jestem zachwycony efektem, to wydarzenie muzyczne tej jesieni.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Koniec „Stranger Things” – dlaczego stylistyka retro rządzi serialami i filmami
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Plus Minus
„Highlands Fishing”: Moje pole!
Plus Minus
„Dandadan”: Poznaj moich kosmitów
Plus Minus
Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama