fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piotr Zaremba: Bitwa o sądownictwo czyli starcie plemion

Sędziowie Sądu Najwyższego 23 stycznia podjęli uchwałę uderzającą w zmiany w sądownictwie. Na prawicy szydzi się z nich, oskarża o sianie chaosu, ale czy trudno się dziwić ich nastawieniu?
EAST NEWS
Nawet wielu prawników coraz mniej z tego rozumie. Pozostaje kurczowe powtarzanie formułek. Z jednej strony frazes walki z „sędziowską samowolą". Z drugiej idea, że Sąd Najwyższy może wszystko.

Wpis na facebookowym Forum Stop Bankowemu Bezprawiu. Szukający sprawiedliwości posiadacz długu we frankach pisze o swoim stresie. Zbliża się termin jego rozprawy przeciw bankowi, a sędzia, który będzie ją prowadził, jest rekomendowany przez nową Krajową Radę Sądownictwa, w skrócie neo-KRS. „Nie wiem, co będzie, ten sędzia ma prokonsumenckie nastawienie, ale czy jego wyrok będzie ważny?" – zwierza się ze swoich obaw.

Do tej pory Polacy obserwowali zmagania sędziowskiej korporacji z rządem jak igraszki odległych gigantów. Teraz nagle te igraszki wedrą się w życie wielu z nich.

Piotr Trudnowski z Klubu Jagiellońskiego tuż przed podjęciem sławnej już uchwały trzech izb Sądu Najwyższego napisał: „W sporze o wymiar sprawiedliwości zapętliliśmy się już dawno temu, a dzisiaj ta pętla się zaciska. Od jakiegoś czasu mówię wprost, że dualizm prawny, z którym mamy do czynienia od początku rokoszu, zaczyna przybliżać nas do realnej perspektywy rozpadu jedności pańs...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA