Reklama

Apple usuwa aplikacje związane z hazardem. Do kosza przypadkiem trafiły też inne

Apple zaczął masowo usuwać ze swojego sklepu internetowego aplikacje związane z hazardem. Firma tak się jednak rozpędziła, że przy okazji wyrzuciła do kosza wiele innych aplikacji, w tym polskie iMagazine, które z hazardem mają niewiele wspólnego.

Aktualizacja: 10.08.2018 10:40 Publikacja: 10.08.2018 10:28

Apple usuwa aplikacje związane z hazardem. Do kosza przypadkiem trafiły też inne

Foto: Bloomberg

ala

Apple znalazł się ostatnio pod ostrą krytyką przez to, że sprzedaje w swoim internetowym sklepie wiele aplikacji promujących hazard. Najmocniej na technologicznego giganta naciskał norweski rząd, któremu nie podobały się loterie pieniężne, gry liczbowe czy karciane dostępne w App Store. Apple postanowił więc raz na zawsze oczyścić z nich swój sklep, by uniknąć dalszych zarzutów. Swoje zadanie firma potraktowała jednak tak na poważnie, że w rezultacie usunęła mnóstwo apek, z których niektóre trudno posądzać o jakikolwiek związek z hazardem.

Czytaj także: Apple wygląda jak bilion dolarów 

Jak donosi BBC, z App Store nagle zniknęły między innymi aplikacja do udostępniania gifów i platforma służąca do wysyłania znajomym filmików z gier na Xboxa. Do kosza niespodziewanie trafił również tworzony przez Polaków magazyn internetowy - iMagazine.

Autorzy aplikacji, które znalazły się na celowniku, otrzymali dopiero po fakcie dość ogólne wyjaśnienie od Apple, w którym firma twierdzi, że ich materiały zostały usunięte ze względu na promowanie internetowego hazardu. W jaki sposób objawiał się ten hazard - tego już nie wyjaśniono. Firma podkreśliła tylko w swojej wiadomości, że zamierza dostosować się do wymogów rządów i wyeliminować ze sklepu wszelkie aplikacje zawierające nielegalne treści.

Teraz jednak Apple przyznaje się do błędu, że za bardzo rozpędził się w swoich działaniach i przypadkowo usunął więcej aplikacji niż powinien. Niektóre z nich zostały już przywrócone do App Store, w tym polska aplikacja iMagazine, która zniknęła ze sklepu na całe 15 godzin. Współzałożyciel iMagazine, Wojtek Pietrusiewicz, powiedział w rozmowie z BBC, że ich aplikacja, z której korzystają tysiące użytkowników, nie poniosła w efekcie poważnych szkód, jednak wywołała „zdenerwowany komentarz od jednego z czytelników i dużo stresu w ich drużynie”. Twórcy skomentowali incydent na Twitterze.   

Reklama
Reklama
Media
Stany Zjednoczone chcą walczyć z cenzurą w Europie. Pracują nad nowym projektem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Media
Warner Bros. odrzuca nową ofertę Paramount, ale daje mu tydzień na złożenie lepszej
Media
Putin będzie ręcznie sterował internetem w Rosji
Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama