fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Stiglitz o Trumpie: Po prostu się myli w kwestiach ekonomii

AFP
Noblista nie zostawił suchej nitki na przechwałkach prezydenta USA dotyczących rzekomego rozkwitu klasy średniej pod jego rządami.

Prezydent USA Donald Trump w czasie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos przechwalał się, jak jego rządy przyczyniły się do rozkwitu gospodarki USA. Przypisał sobie, między innymi, zasługę z powodu rosnących płac „niebieskich kołnierzyków” (czyli pracowników najniższych szczebli) i historycznie niskiej stopy bezrobocia. Zdaniem prezydenta USA również klasa średnia ma się pod jego rządami znakomicie.

- American Dream powrócił – większy, lepszy i silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Nikt nie odnosi tyle korzyści, co amerykańska klasa średnia – twierdził Donald Trump.

Joseph Stiglitz, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii rozprawił się z twierdzeniami Donalda Trumpa w rozmowie z serwisem Yahoo Finance udowadniając, że prezydent USA „po prostu się myli w kwestiach ekonomii”. Według Stiglitza dowodem na to, że Trump mija się z prawdą jest choćby spadek średniej długości życia Amerykanów.

- Wiele z tego nazywa się śmiercią z rozpaczy. Samobójstwa, przedawkowywanie narkotyków, alkoholizm – to nie jest piękny obraz – mówił noblista.

Stiglitz zauważył także, że wzrost płac nie tyle wynika z polityki Trumpa, ile z cyklu koniunkturalnego – od wielkiej recesji minęło 10 lat, a przy spadku bezrobocia płace rosną, ale według noblisty rosną słabo.

- Godne odnotowania jest to, jak słabe są płace i jak słaba jest gospodarka przy tym, że wskutek nowych ulg podatkowych mamy bilion dolarów deficytu – mówił Stiglitz.

Swoimi wypowiedziami noblista wydaje się wtórować demokratycznym kandydatom na kandydatów na prezydenta. Joe Binden stwierdził ostatnio, że klasa średnia jest „miażdżona”.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA