fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Brak drobnych? Węgierski kościół instaluje czytniki kart

Adobe Stock
Węgierskie kościoły zainstalowały na tacach specjalne czytniki do kart płatniczych. Brak gotówki już nie jest problemem dla wiernych chcących złożyć ofiarę.

Automat do pobierania opłat nazywa się AutoMateusz i został zainstalowany w kościele pw. Serca Jezusowego w Budapeszcie - informuje dziennik.pl. Nazwę zawdzięcza św Mateuszowi Ewangeliście, który z zawodu był poborcą ceł i podatków w Kafarnaum.

W ciągu pierwszych dwóch weekendów z tacy na kartę skorzystało około 150 osób. Wierny ma do wyboru trzy sumy, jakie chce przeznaczyć na datek: 500 (6,5 zł), 1000 (13 zł) lub 3000 (prawie 40 zł) forintów.

To nie pierwszy kościół, który zdecydował się na "bezgotówkową" tacę. Od zeszłego roku kartą można też zapłacić w polskiej Parafii św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze.

Elektroniczne tace działają także w niektórych kościołach w Paryżu. Wierny może przekazać 2,3, 5 lub 10 euro za pomocą smartfona lub karty płatniczej, które trzeba zbliżyć do czytnika. cały proces odbywa się błyskawicznie, gdyż wysokość sum nie wymaga zatwierdzania transakcji za pomocą PINu. W Niemczech wierni Ewangelickiego Kościoła Berlina, Brandenburgii i śląskich Górnych Łużyc, mogą składać datki bezprzewodowo od wakacji zeszłego roku. Urządzenie przypomina tradycyjną sakiewkę do zbierania monet i banknotów, ale ma wbudowany terminal do kart płatniczych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA