fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Coraz droższy wywóz śmieci, a rozwiązań nie ma

AdobeStock
Samorządy domagają się szybkich zmian w prawie, obniżających opłaty za wywóz śmieci. Ministerstwo Klimatu uważa, że wiele już w tym zakresie zrobiło.

Związek Miast Polskich apeluje do rządu o podjęcie pilnych działań – zarówno systemowych, jak i doraźnych – pozwalających jak najszybciej obniżyć stawki opłat dla mieszkańców. Wcześniej podobne apele wystosowała Unia Metropolii Polskich i Stowarzyszenie Metropolia Warszawska.

Ministerstwo Klimatu deklaruje, że przyjrzy się problemowi. W tej chwili pracuje nad przepisami ws. rozszerzonej odpowiedzialności producentów. Dzięki nim mieszkańcy mają płacić mniej za wywóz śmieci. Swoją koncepcję odpowiedzialności mają samorządy. Do zakończenia prac nad projektem daleka droga.

Trzeba lepszego prawa

– Do tej pory rząd szczuł na samorządy. Przerzucał na nie odpowiedzialność za swe błędy, które doprowadziły do tak drastycznych podwyżek opłat za wywóz śmieci – mówi Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP. – Liczę, że w końcu rząd przygotuje rozsądne rozwiązania, ograniczające podwyżki.

Podobnego zdania jest Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.

– Ministerstwo Klimatu powinno skupić się na wprowadzeniu rozszerzonej odpowiedzialności producentów. Chodzi o to, by odpowiadali nie tylko przy wprowadzaniu na rynek, ale także na późniejszym etapie.

Od lat w Europie Zachodniej funkcjonuje opłata produktowa. Producenci ją doliczają do ceny opakowań, a płacą kupujący, czyli konsumenci. Pieniądze przeznacza się na zbieranie i recykling zużytych opakowań. Dzięki temu mieszkańcy płacą mniej za odbiór śmieci komunalnych. W Polsce też wprowadzono tego rodzaju opłatę. Jej pobór jednak mocno kuleje i nijak się ma do opłat za odbiór śmieci mieszkańców.

Stowarzyszenie Metropolia Warszawska (zrzeszające 29 gmin) zaapelowała o 50-procentowe dofinansowanie z budżetu państwa do opłat ponoszonych przez mieszkańców za odpady segregowane.

– Polityka tego rządu idzie w tę stronę, żeby mieszkańcy płacili więcej za odpady. Skoro rząd dyktuje wysokie warunki, jeśli chodzi o ochronę środowiska, to prosimy, żeby rząd dopłacił mieszkańcom – nie nam, gminom – ale mieszkańcom 50 proc. do opłat, jakie ponoszą na gospodarkę odpadami. Wówczas rząd będzie ponosił konsekwencje swoich decyzji, jeśli chodzi o podejmowane nowelizacje i rozporządzenia, które się pojawiły – tak o apelu stowarzyszenia mówił na konferencji prasowej wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski, który kieruje pracami SMW.

Jak dodał Olszewski, samorządy oczekują, że w dialogu z rządem zostanie wypracowane rozwiązanie, które w końcu uwolni kieszeń mieszkańca od kosztów całej gospodarki odpadami w kraju.

Samorządowcy ze stowarzyszenia domagają się ponadto od rządu wprowadzenia pięcioletniego okresu przejściowego na dostosowanie istniejącego w Polsce systemu gospodarki odpadami do postawionych obecnie wymogów. Załagodzenia obostrzeń prawnych, które wpływają na wysokość stawek, obniżenia tzw. opłaty marszałkowskiej.

Według Leszka Świętalskiego rząd powinien również ograniczyć skokową wysokość opłaty środowiskowej do czasu, aż zostanie ograniczony problem podwyżek dla mieszkańców.

Nie możemy dopłacać

A co na to Ministerstwo Klimatu?

– Wprowadziliśmy już wiele rozwiązań, których celem jest obniżenie cen za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych od mieszkańców. Analizujemy też, czy są jeszcze możliwe jakieś inne rozwiązania – wyjaśnia Aleksander Brzózka z tego resortu.

400 proc. w niektórych gminach wyniosły podwyżki opłat za wywóz śmieci

50 proc. dofinansowania do opłat za wywóz odpadów domagają się niektóre samorządy

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA