fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Jak partnerzy w związkach dzielą się finansami? Częsty powód kłótni

Jak partnerzy dzielą się finansami
AdobeStock
Z powodu pieniędzy co szósta osoba nie może zakończyć relacji, w której tkwi. Finanse są też częstą przyczyną kłótni w związkach.

51 proc. Polaków będących w związku uważa, że osobiste wydatki każdy partner powinien pokrywać z własnej kieszeni - pokazuje badanie „Finanse w parze” Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Kobiety (67 proc.) częściej niż mężczyźni (60 proc.) deklarują odpowiedzialność za pilnowanie terminów spłat zaciągniętych zobowiązań. Kobiety również częściej trzymają pieczę nad codziennymi wydatkami w prawie co czwartym związku. Wskazało tak dwie trzecie pań (65 proc.) i blisko połowa panów (47 proc.).

Jeśli trzeba ponieść większe wydatki, jak np. zakup telewizora czy wyjazd wakacyjny, w połowie związków partnerzy deklarują, że dzielą się takimi kosztami w równym stopniu. W pozostałych przypadkach obciążenie to częściej biorą na siebie mężczyźni (37 proc.).

Podobnie sytuacja wygląda przy zaciąganiu kredytów czy pożyczek na wspólne potrzeby. Nieco ponad połowa partnerów bierze na siebie taką samą odpowiedzialność. W jednym na trzy związki osobą, która przyjmuje to na swoje barki, jest mężczyzna. Dodatkowo, panowie zdecydowanie częściej niż panie zgadzają się ze stwierdzeniem, że to oni powinni brać na siebie większe zobowiązania finansowe w imieniu rodziny. Uważa tak 51 proc. mężczyzn i 29 proc. kobiet. Częściej też mają oni większe długi. Wskazuje tak 30 proc. osób żyjących z drugą osobą. Nadal jednak większość (55 proc.) badanych deklaruje, że w ich związku zadłużenie rozkłada się w równym stopniu.

Kobiety i mężczyźni w podobnym stopniu przeznaczają pożyczki na remont, wyposażenie domu, zakup mieszkania czy regulowanie stałych rachunków, np. za telefon. Natomiast mężczyźni częściej niż kobiety finansują w ten sposób wydatki na samochód czy sprzęt IT. Kobiety pożyczają za to częściej na spłatę długów.

Niezależnie od płci zdecydowana większość respondentów uważa, że zadłużanie się w dzisiejszych czasach to zwyczajna sprawa, ale jednocześnie dziewięć na dziesięć osób jest zdania, że należy unikać zaciągania kredytów lub pożyczek, o ile nie jest to absolutnie konieczne. Nieco więcej kobiet (68 proc.) niż mężczyzn (61 proc.) twierdzi, że bycie osobą nadmiernie zadłużoną jest powodem do wstydu. Dodatkowo osiem na dziesięć kobiet jest zdania, że pożyczki powinny być traktowane jedynie jako koło ratunkowe. Takiego zdania jest trzy czwarte mężczyzn.

Ale kredyt może być obciążeniem nie tylko finansowym. Jak wynika z raportu Intrum „European Consumer Payment Report 2020”, z powodu pieniędzy co szósta osoba nie może zakończyć relacji, w której tkwi. Z drugiej strony, są one jednym z głównych powodów kłótni w związku. Co więcej, 18 proc. kobiet i 13 proc. mężczyzn przyznaje, że kłóci się ze swoim partnerem/partnerką tylko wtedy, gdy porusza kwestie związane z finansami. Może dlatego co piąta kobieta i nieco co piąty mężczyzna (21 proc. vs. 19 proc.) wprost przyznaje, że ma problem, by otwarcie rozmawiać o finansach ze swoim partnerem/partnerką. Inne dane pokazują, że z powodu swojej sytuacji finansowej 14 proc. kobiet i 17 proc. mężczyzn podejmuje decyzje o niezakańczaniu związku. To m.in. wynik słabej wiedzy o finansach osobistych. 24 proc. kobiet przyznaje, że jej partner słabo zna się na sprawach finansowych i podejmuje decyzje, które są złe dla wspólnego gospodarstwa domowego. Tego samego zdania jest 27 proc. mężczyzn.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA