To pierwsze oskarżenie w sprawie oszustwa popełnionego podczas pierwotnej oferty kryptowalutowej (ICO). Nowojorczyk Maksim Zaslavskiy przyznał się przed sądem, że okłamał około tysiąca inwestorów zapewniając ich, że organizowane przez niego dwie ICO są zabezpieczone inwestycjami w nieruchomości i diamenty.

- Wraz z innymi składałem fałszywe oświadczenia, by pozyskać pieniądze od inwestorów - przyznał Zaslavskiy przed federalnym sądem na nowojorskim Brooklynie.

Oferty ICO, jak przypomina Bloomberg, są mechanizmem pozyskiwania pieniędzy przez startupy blockchainowe podobnym do IPO na rynku akcji. Fundusze są pozyskiwane zanim gotowy produkt trafi na rynek.

Zaslavskiy może zostać skazany nawet na 37 miesięcy więzienia. Wyrok ma zapaść 19 kwietnia. Prokuratura nie ujawniła, ile pieniędzy stracili inwestorzy.