fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Rosja: Nowy Rok nie na bogato

AdobeStock
Największym świętem w Rosji nie jest Boże Narodzenie czy Dzień Zwycięstwa, ale Nowy Rok. Świętuje się go najhuczniej i najdłużej - zazwyczaj przez tydzień. W tym roku Rosjanie zaciskają pasa.

Jedna trzeci Rosjan planuje wydać na noworoczne obchody nie więcej aniżeli równowartość 610 zł (10 tys. rubli). Nie więcej niż 916 zł (15 tys rubli) zamierza przeznaczyć 28 proc. obywateli federacji, wynika z badania przeprowadzonego przez firmę MoneyMan, informuje agencja Nowosti.

Pod wydatkami noworocznymi firm umieściła koszty przygotowania stołu świątecznego i dekoracji, zakup prezentów i wszystkiego, co jest potrzebne do stworzenia świątecznego nastroju.

„Budżet do 5000 rubli (301 zł) planuje 9 proc. ankietowanych, a 10 proc. wyda ponad 20 tys. rubli (1221 zł). Natomiast ponad 25 tys. rubli (1550 zł) wydać deklaruje 7 proc. badanych" - piszą analitycy MoneyMan.

Ci, którzy deklarują najwyższe wydatki najczęściej spędzają Nowy Rok poza domem - wyjeżdżają za granicę lub do krajowych kurortów. Z drugiej strony 3 proc. Rosjan deklaruje, że nie robi specjalnych zakupów na Nowy Rok. To nowość wśród świątecznych deklaracji w Rosji.

O tym, że w tym roku Rosjanie zaciskają pasa świadczy też duży spadek sprzedaży towarów noworocznych - od choinek, po ozdoby i prezenty. W tym roku popyt na nie jest 1,5 raza mniejszy w ujęciu rocznym.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA