fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Francuski bogacz kupił legendarny dom aukcyjny

Bloomberg
Patrick Drahi, telekomunikacyjny tytan, kupił publiczną spółkę Sotheby’s, która przez 31 lat była na giełdzie. Płacą 2,7 mld dol. stał się właścicielem wiodącego domu aukcyjnego na świecie.

Zgodnie z oświadczeniem spółki, w ramach umowy, dotychczasowi akcjonariusze otrzymają po 57 dol. za akcję. W momencie transakcji było to 61 proc. powyżej ceny rynkowej. Dzisiaj akcje Sotheby's skoczyły o 57 proc. do poziomu ponad 55 dol. Wartość całej spółki wycenia się na 3,7 mld dol., a jej kapitalizacja przy obecnym kursie to 2,6 mld dol.

W przeciągu ostatniego roku akcje Sotheby's spadły aż o 40 proc. Spółka walczyła z wydatkami i marżami. Nie pomógł fakt, że przez ten czas na aukcjach notowano rekordowe ceny za dzieła.

Drahi jest prezesem Altice Europe NV, firmy telekomunikacyjnej notowanej na giełdzie, która ma ponad 30 mln klientów. Jest zapalonym kolekcjonerem sztuki. Wg Bloomberg Billionaires Index warty jest 8,6 mld dol.

- Sotheby's jest jedną z najbardziej eleganckich i aspirujących marek na świecie – stwierdził w oświadczeniu Drahi. - Jako długoletni klient i wielbiciel firmy, kupuję firmę Sotheby's wraz z moją rodziną – dodaje.

Głównym aktywem Altice Europe jest SFR we Francji. Po latach odpływu klientów biznes ten w końcu wraca do wzrostów. Akcje Altice Europe w tym roku wzrosły już ponad 70 proc.

Przejęcie Sotheby's przez Draghiego oznacza, że w rękach Francuzów będą 2 najważniejsze domy aukcyjne na świecie. Do rodziny Francoisa Pinaulta należy już dom aukcyjny Christie's.

Były dyrektor Christie's uważa, że przejście Sotheby's w prywatne ręce ma wiele zalet. Zniknie np. presja kwartalnych raportów, które utrudniały zawieranie transakcji.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA