fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Startuje logistyczna platforma cyfrowa PCOL

AdobeStock
Ministerstwo Aktywów Państwowych, Giełda Papierów Wartościowych i kilkanaście spółek skarbu państwa utworzą Polskiego Cyfrowego Operatora Logistycznego (PCOL).

PCOL to platforma cyfrowa, która będzie łączyć w czasie rzeczywistym firmy poszukujące usług transportowych, logistycznych i spedycyjnych z firmami, które takie usługi świadczą. Inaczej mówiąc, firma poszukująca możliwości przewiezienia jakiegoś towaru na platformie łatwo będzie mogła znaleźć przewoźnika, który ów towar zawiezie we wskazane miejsce. – PCOL wpisuje się w światowy trend, żeby tworzyć platformy do optymalizacji zasobów – mówił w czasie piątkowej wstępnej prezentacji projektu Marek Dietl, prezes Giełdy Papierów Wartościowych, która będzie koordynować prace nad projektem. – Takich platform jest dziś na świecie i wokół nas bardzo dużo – dodał. Przypomniał też, że to giełdy papierów wartościowych, tworząc przed laty elektroniczne platformy obrotu, stały się wzorcem tego typu przedsięwzięć.

- PCOL jest odpowiedzią na potrzeby polskiej branży transportowej, logistycznej i spedycyjnej – mówił prezes GPW.

Wartość tego rynku w Polsce szacowana jest na 120 mld zł rocznie. Branża transportowa, logistyczna i spedycyjna wytwarza ok. 6 proc. polskiego PKB. Nasi przewoźnicy obsługują też ok. 30 proc. europejskiego rynku transportowego. Branża jest jednak bardzo rozdrobniona. PCOL ma jej pomóc poszukiwać klientów.

Czytaj także: Polscy przewoźnicy: nowe zezwolenia faworyzują Rosjan 

Projekt pilotuje Ministerstwo Aktywów Państwowych. - Projekt jest na bardzo wstępnym etapie – przyznał w piątek Marek Dietl. – Dzisiaj ruszamy w długą drogę i jestem przekonany, że doprowadzi nas ona do lepszego wykorzystania potencjału transportowego polskich firm, obniżenia ich kosztów oraz poprawy jakości obsługi logistycznej – dodał.

W tworzenie PCOL zaangażowało się na razie 17 spółek skarbu państwa. Są wśród nich przedstawiciele przemysłu m.in. Grupa Azoty i KGHM, ponadto PKP, ale też banki PKO BP i Pekao, a także gigant ubezpieczeniowy PZU. Prezes GPW zapraszał do tego przedsięwzięcia także inne spółki z udziałem skarbu państwa. – Formuła jest absolutnie otwarta. Jeśli ktoś chce mieć wpływ na jej kształt, to jeszcze może mieć. Trzeba się tylko zgłosić – zachęcał.

Z czasem do PCOL będą mogły przystępować także prywatne firmy. W pierwszej kolejności te reprezentowane na GPW, ale platforma będzie otwarta dla wszystkich.

Początkowo PCOL ma obsługiwać transport kołowy, czyli samochodowy i kolejowy. Z czasem umożliwi też obsługę transportu intermodalnego, czyli takiego, który łączy co najmniej dwa środki transportu. Przez to, że w projekt zaangażowana jest GPW, a także duże państwowe spółki finansowe, platforma ma gwarantować, że każda transakcja zostanie rozliczona.

- PCOL to także projekt proekologiczny – stwierdził szef GPW. I tłumaczył, że lepsze zarządzanie transportem, zmniejszenie tzw. pustych przebiegów, przyczyni się choćby do zmniejszenia emisji CO2.

Pierwsza funkcjonalność PCOL ma być gotowa za rok. Ale platforma będzie cały czas rozszerzana i udoskonalana.

- Jedyne czego żałuję to to, że to przedsięwzięcie powstaje relatywnie późno, bo część firm działających na tym rynku zaangażowała się już w inne projekty – stwierdził Marek Dietl. PCOL ma być jednak najlepszym rozwiązaniem na rynku. – Z czasem będą z niego korzystać także firmy zagraniczne operujące na naszym rynku – powiedział prezes GPW.

Branża transportowa patrzy na projekt z nadzieją. – Dowiadujemy się o nim dzisiaj. Ale to z pewnością dobra inicjatywa. Pomoże obniżyć koszty. Być może skróci też czas oczekiwania firm za zapłatę za usługi, bo dziś standardem są 2-3 miesiące – ocenił Bogdan Kosturek, wiceprezes ds. technologii platformy Trans.eu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA