Jak podaje dziennik „The Times”, codzienny napływ zwiedzających podnosi temperaturę i wilgotność w kaplicy, zwiększa stężenie dwutlenku węgla i wprowadza kurz oraz drobne zanieczyszczenia.
Te czynniki mogą przyspieszać degradację delikatnych malowideł, których kolory i detale, takie jak dynamiczne postaci biblijne czy dramatyczne sceny ze Starego Testamentu, fascynują od wieków.
Zaawansowany system klimatyzacji częściowo łagodzi problem, stabilizując warunki i usuwając unoszące się cząsteczki, ale nie eliminuje wszystkich zagrożeń.
Czytaj więcej
Władze Wenecji rozważają podniesienie cen przejazdów promami gondolowymi, zwanymi traghetti. Służą one mieszkańcom jako niedrogi środek transportu,...
Badania w Kaplicy Sykstyńskiej ruszą w przyszłym roku
Od stycznia 2026 roku przez trzy miesiące specjaliści pod kierownictwem Paola Violiniego, nowego szefa laboratorium konserwatorskiego Muzeów Watykańskich, przeanalizują wpływ wilgoci, kurzu i oddechów zwiedzających na freski.
Badania, które nie zakłócą ruchu turystycznego, dostarczą danych kluczowych dla ochrony kaplicy. Antonio Forcellino, wybitny włoski konserwator i biograf Michała Anioła, powiedział „The Times”, że wyniki badań będą przełomowe dla ochrony zabytków we Włoszech.
– To prawdopodobnie najbardziej oblegany zamknięty obiekt turystyczny na świecie – twierdzi ekspert.
Konserwacja Kaplicy Sykstyńskiej ma burzliwą przeszłość. W 1543 roku papież Paweł III powołał pierwszego mundatora, czyli sprzątacza – Francesca Amadoriego, asystenta Michała Anioła. W XVII wieku freski czyszczono nietypowymi metodami, np. chlebem czy gąbkami nasączonymi winem.
Czytaj więcej
Tego lata turyści odwiedzający Włochy powinni być ostrożniejsi niż zazwyczaj – władze niektórych miast i regionów wprowadziły, czasem dość zaskakuj...
Ostatnia duża renowacja w latach 1980–1999, przeprowadzona za pontyfikatu Jana Pawła II, przywróciła freskom jaskrawe barwy, ale wywołała kontrowersje.
Krytycy, jak prof. James Beck z Columbia University w Nowym Jorku, twierdzili, że usunięto zbyt wiele historycznej patyny, zmieniając oryginalny charakter dzieł.
Watykan z jednej strony chce nadal umożliwić milionom pielgrzymów i turystów podziwianie fresków, ale jednocześnie chce je chronić dla przyszłych pokoleń. Dlatego rozważane są różne rozwiązania, od ograniczenia liczby zwiedzających, przez wprowadzenie rezerwacji czasowych, po inwestycje w nowoczesne technologie, takie jak ulepszone systemy filtracji powietrza czy powłoki ochronne na freskach.