Reklama

Ostatnia prosta wyścigu po dopłaty do e-aut

Budżet na dopłaty wyczerpie się już w styczniu, najpóźniej w lutym, a kolejnego programu rządowego wsparcia do zakupu samochodu elektrycznego już nie będzie.
Ostatnia prosta wyścigu po dopłaty do e-aut

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego styczeń może przynieść wzrost zainteresowania samochodami elektrycznymi?
  • W jaki sposób zmiany podatkowe mogą wpłynąć na decyzje zakupowe firm?
  • Jak kształtuje się dynamika wzrostu sprzedaży aut elektrycznych w Polsce na tle innych krajów?
  • Jak rozwój infrastruktury ładowania wpływa na rynek samochodów elektrycznych?
Pozostało jeszcze 96% artykułu

Rośnie gorączka na polskim rynku samochodów elektrycznych. Po najlepszym dotychczas miesiącu dla sprzedaży tego rodzaju aut, jakim okazał się grudzień 2025 r. z blisko 7,7 tys. rejestracji, jeszcze wyższy popyt ma przynieść styczeń. To efekt wyczerpujących się pieniędzy z programu dopłat NaszEAuto, którego wart blisko 1,2 mld zł budżet lada dzień stopnieje do zera, ostatecznie pozbawiając kupujących możliwości obniżenia ceny elektryka nawet o 40 tys. zł. – Zakładamy, że dofinansowanie przestanie być dostępne jeszcze w styczniu, maksymalnie na początku lutego – informuje Jan Wiśniewski, dyrektor Centrum Badań i Analiz Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności (PSNM).

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama