Zdaniem Haiduka polską ścieżką może być szukanie „polskich specjalizacji w innowacjach”. – Bliska mi jest idea „nowoczesnego patchworku”: tworzenia z supernowoczesnych elementów już na globie istniejących nowatorskich propozycji, nowych jakości – innowacyjnych linii technologicznych, zakładów, metod produkcji – tłumaczy.

Dodaje, że Polacy do tego typu inwencji mają dryg: – W mechatronice Chińczyków czy w softwarze Stanów Zjednoczonych raczej nie prześcigniemy – w jej masowych zastosowaniach. Ale już w rozwiązaniach małoseryjnych i prototypowych – tak, możemy to zrobić (na czym też da się doskonale zarabiać).

Czy to oznacza, że polskie firmy są skazane na adaptację technologii i nisze? Prezes Forum Automatyki i Robotyki Polskiej w rozmowie z portalem WNP podkreśla, że umiejscowienie się w takich ramach nie jest porażką. – Przykład polskiego przemysłu kosmicznego jest świeży i aż nadto wyrazisty: z sukcesem proponuje on specjalistyczne rozwiązania (często na osnowie dostępnych elementów) na najwyższym poziomie technologicznym – tłumaczy. I dodaje: – Masowa, rodzima produkcja samochodów w Polsce? No słabo to wygląda… Ale specjalistycznych – jak najbardziej.

Czytaj więcej

Koniec zachwytów nad AI? Naukowcy zapowiadają na 2026 rok bolesne „sprawdzam"

Haiduk podaje też przykład dwóch polskich firm, które znalazły swoją niszę i bardzo dobrze w niej prosperują. Wymienia Seco/Warwick, która tworzy specjalistyczne, unikatowe piece przemysłowe i jest w tej dziedzinie globalnym liderem oraz A4BEE, sprzedającą „zaawansowane termomiksy przemysłowe” dla chemii i przemysłu farmaceutycznego. To duże, hipernowoczesne reaktory z kompletną automatyką i ściśle kontrolowanymi parametrami wewnętrznymi.

Dlaczego automatyzacja i robotyzacja na większą skalę w Polsce kuleje?

Duża część rozmowy WNP z prezesem Forum Automatyki i Robotyki Polskiej poświęcona jest próbie zdiagnozowania przyczyn, dla których wdrażanie automatyzacji i robotyzacji w naszej gospodarce kuleje. Co gorsze, obecne statystyki mogłyby być jeszcze niższe, gdyby nie duże międzynarodowe koncerny wdrażające nowe technologie w swoich oddziałach ulokowanych w Polsce. – (…) w naszym kraju nadal nie widać przemyślanej koncepcji robotyzacji i automatyzacji produkcji przemysłowej – i na poziomie administracji państwowej, i samych firm, traktowanych jako zbiorowość – mówi Tomasz Haiduk.

Cały wywiad przeczytasz tutaj: „Nowoczesny patchwork może być specjalnością i wielką szansą dla polskich firm