Reklama

Mniej władzy wojewody, więcej samodzielności dla samorządu

– Będę wspierał samorząd, a nie szukał na niego haków – zapowiedział w pierwszym oficjalnym wystąpieniu Jacek Kozłowski, który w piątek przejął urząd wojewody od poprzednika Jacka Sasina (PiS).

Publikacja: 01.12.2007 02:35

Kozłowski powiedział, że będzie ściśle współpracował z władzami Warszawy. – Na pewno wycofam z sądu sprawę wygaszenia mandatu prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz i zlecę analizę wszystkich spraw sądowych, jakie wojewoda prowadził z miastem – deklarował.

Jest zwolennikiem decentralizacji władzy i ograniczenia kompetencji wojewody. Twierdzi, że powinien on pełnić tylko rolę nadzorczą i wspierającą samorząd.

– Sprawy szczegółowe, lokalne, np. ochrona środowiska, zagospodarowanie terenu, trzeba zostawić w rękach samorządów – przekonuje.

Kozłowski na razie nie ma zastępców – powoła ich po konsultacji z koalicją PO – PSL.

– Wreszcie koniec nękania – odetchnęła z ulgą prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Reklama
Reklama

Przyznaje, że zna Kozłowskiego jako człowieka stanowczego, więc mogą się różnić w opiniach. – Ale na pewno będziemy współpracować na rzecz miasta – deklaruje Gronkiewicz-Waltz.

Kozłowski ma 50 lat, jest geografem, wywodzi się ze środowiska liberałów gdańskich. Był w KLD, UW, teraz w PO. Pracował m.in. w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego. Brał udział w kampanii prezydenckiej Donalda Tuska i ostatnio Hanny Gronkiewicz-Waltz. Ma żonę i córkę studentkę.

Hobby nowego wojewody to biegi na orientację. – Na tym stanowisku, biorąc pod uwagę meandry prawne, może mi się przydać – żartował pierwszego dnia urzędowania.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama