Reklama

Euro 2012 we Wrocławiu może być zagrożone

Miasto zmienia wykonawcę stadionu, bo poprzedni nie wywiązywał się z umowy i miał opóźnienia w budowie

Publikacja: 31.12.2009 00:37

– Wrocław wypowiedział umowę firmie Mostostal Warszawa, która miała wybudować stadion – mówił w środę prezydent miasta Rafał Dutkiewicz.

Jak twierdzą władze Wrocławia, po upływie 40 proc. czasu przeznaczonego na budowę (stadion powinien być gotowy w połowie 2011 r.) Mostostal wykonał nieco ponad 7 proc. prac. – Gdyby dalej pracował w takim tempie, stadion byłby gotowy za osiem lat – uważa Michał Janicki z urzędu miasta.

Nowego przetargu nie będzie. – Prawnicy, z którymi się konsultowaliśmy, są zdania, że możemy nowego wykonawcę wyłonić po negocjacjach z wolnej ręki – tłumaczy Dutkiewicz.

Faworytem jest niemieckie konsorcjum budowlane Max Boegl, które już wcześniej startowało w przetargu. Władze miasta chcą jak najszybciej podpisać z nim umowę, tak by przystąpiło do prac jeszcze w styczniu.

Mostostal twierdzi, że nic nie wie o wypowiedzeniu umowy. – Wierzymy, że nadal będziemy budować stadion, to dla nas priorytetowy kontrakt – mówi Kinga Drózd z biura prasowego firmy.

Reklama
Reklama

– Jeśli Wrocław nie dotrzyma terminu oddania stadionu w czerwcu 2011 r., konieczne będzie zastosowanie alternatywnych rozwiązań – zapowiada minister sportu Adam Giersz. W grę wchodzi rozgrywanie spotkań Euro 2012 w Krakowie lub Chorzowie. v

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama