Reklama

Francja zachowa broń atomową do odstraszania

gen. Jean-Vincent Brisset, francuski ekspert ds. bezpieczeństwa

Publikacja: 13.04.2010 21:29

[b]Dlaczego prezydent Francji Nicolas Sarkozy postanowił ogłosić na szczycie, że jego kraj nie ograniczy arsenału atomowego?[/b]

[b]Jean-Vincent Brisset:[/b] USA i Rosja, które mają tysiące głowic, zapowiedziały zmniejszenie arsenałów o jedną trzecią. I teraz oczekują, że inni pójdą w ich ślady. Francja, która ma 300 głowic nuklearnych, musiałaby zmniejszyć ich liczbę do 200. Mamy jednak minimalną liczbę głowic potrzebną do obrony i nie zamierzamy z nich rezygnować.

[b]Jak Polska negocjowała tarczę antyrakietową, to m.in. we Francji mówiono, że jest nam niepotrzebna, bo nikt nas i tak nie zaatakuje. A Francję kto może zaatakować?[/b]

Polityka odstraszania nie służy przeciwko jakiemuś konkretnemu napastnikowi. Zagrożenia mogą pochodzić z różnych kierunków. Dlatego mamy bombowce i okręty podwodne wyposażone w broń strategiczną. Wydaliśmy sporo pieniędzy, aby mieć własny arsenał i niezależność w polityce obronnej. W kraju panuje polityczny konsensus, że nie należy tego zmieniać.

[b]Francja ma blisko 60 elektrowni atomowych. Nie boi się pan generał, że terroryści zdobędą materiały nuklearne?[/b]

Reklama
Reklama

Szczerze mówiąc, nie. Myślę, że są dobrze pilnowane. Ale gdyby coś takiego się zdarzyło, to pamiętajmy, że ekstremiści nie dysponują umiejętnościami i technologią potrzebnymi do skonstruowania bomby atomowej. Mogą skonstruować tzw. brudną bombę, czyli oblepić zwykły materiał wybuchowy substancją promieniotwórczą, która by skaziła jakiś teren. Jednak zagrożenie ze strony takiej bomby jest przesadzone. Jedyne, o co się martwię, to materiały nuklearne w Rosji.

[i]—rozmawiał Wojciech Lorenz [/i]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama