[b]RZ: Przeszedł pan bardzo daleką drogę do tego mundialu, przez wiele kryzysów, walk z tymi, którzy nie wierzyli w pana jako trenera i pewnie nadal nie wierzą. Myśli pan o tym, gdy pierwszy mecz jest już tak blisko?[/b]

[b]Diego Maradona:[/b] Gdy patrzę na swoje życie, widzę, ile prezentów dostałem od losu, ile miłych wspomnień. Złe też są, ale tak jest, gdy się kocha żyć i nie chce z niczego rezygnować. Wtedy wiesz, że może zrobisz sobie krzywdę, zniszczysz zdrowie, ale żyłeś naprawdę. Ojciec zawsze mnie ostrzegał: spotkasz ludzi, którzy będą chcieli ci pomóc, i tych, którzy chcą niszczyć. Miał rację. Ale zostawiam to za sobą. Teraz najważniejsza jest drużyna. Przygotowaliśmy się dobrze. I gdy widzę moich wojowników, nie potrafię myśleć o niczym innym.

[b]W którym z piłkarzy widzi pan siebie sprzed lat?[/b]

W Javierze Mascherano, on powinien być przywódcą. Widzę już u niego i innych piłkarzy to napięcie, świadomość, co ich czeka. Ale to jest pozytywna mobilizacja. Ja bywałem bardzo zestresowany jako piłkarz. Miałem mokre ręce, ciągle się biłem z myślami. Teraz nie jestem aż tak nerwowy, bo wiem, jakich 23 piłkarzy mam.

[b]Czy Leo Messi zagra wreszcie tak, jak tego oczekują argentyńscy kibice?[/b]

Messi musi być naszą wisienką na torcie. Spójrzcie na drużynę z 1986 roku. Napastnicy, np. Jorge Burruchaga, nie zawsze grali jak napastnicy, nie musieli strzelać goli, żeby zostać bohaterami, bo cała drużyna szukała różnych dróg do bramki. Mam nadzieję, że Messi będzie miał po prostu wspaniały turniej, choć rozegrał w Barcelonie 63 mecze. Guardiola rzadko go zdejmował, pozwalał odpocząć np. Xaviemu.

[b]Jaki będzie mecz z Nigerią? [/b]

Nigeria wie wszystko o nas, a my o niej. Studiują nawet nasze treningi, to pewne. My przede wszystkim powinniśmy grać fair. Tylko że do fair play trzeba trzech stron, wliczając sędziego. Pamiętam, że na mundialu w 1990 r., gdy pierwszy raz „fair play” było wypisane wszędzie na stadionach, jeden z Kameruńczyków kopnął mnie tak, że mało nie urwał mi głowy. I nie dostał kartki, a nasz Claudio Caniggia jak najbardziej, za byle co. Więc proszę, traktujmy to, co mówimy, poważnie. Niech fair play będzie fair play. Ludzie chcą oglądać dobry futbol.

[b]Nigeria ma od niedawna szwedzkiego trenera Larsa Lagerbacka. To oznacza, że jej styl się zmieni?[/b]

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Według mnie sprowadzanie nowego trenera niedługo przed mundialem nie jest mądre. Może i taki człowiek przyniesie coś nowego i dobrego. Ale przecież piłkarzy będzie miał tych samych. Jestem zwolennikiem kontynuacji, nie zmian.

[b]Spodziewa się pan jakichś niespodzianek?[/b]

Na początku turnieju zawsze są, a potem do końca docierają tylko starzy znajomi. Chociaż muszę przyznać, że bardzo liczę na Portugalię i Wybrzeże Kości Słoniowej. Mają ogromne możliwości i chciałbym, żeby te drużyny zatrzymały Brazylię już w rundzie grupowej. Bardzo jestem ciekaw, czy Brazylia da radę strzelić im gola.

[b]Widział pan ostatnie mecze Hiszpanii?[/b]

Widziałem 6:0 z Polską. Nie sądzę, żeby Polska była rywalem, dzięki któremu można się dowiedzieć prawdy o Hiszpanii. Ale traktuję Hiszpanów z szacunkiem.