Reklama

Przyłębski: Cieszę się, że mogę kontynuować moją pracę w spokoju

Zostałem uwolniony od wszelkiej winy, ale spodziewałem się tego, bo materiały opublikowane są jasne - mówił Andrzej Przyłębski,ambasador Polski w Niemczech, TW Wolfgang.
Andrzej Przyłębski

Andrzej Przyłębski

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Przyłębski, który uczestniczy dziś w spotkaniu ambasadorów z prezydentem Andrzejem Dudą, powiedział radiu RMF FM, że decyzję IPN o swoim oczyszczeniu przyjął z radością, ale że się jej spodziewał.

Dodawał, że przepisy regulujące jego sprawę są jasne, materiały opublikowane przez IPN również, więc nic dziwnego, że został uwolniony od wszelkiej winy.

Zdaniem Przyłębskiego absurdalne są stwierdzenia, że decyzja o jego oczyszczeniu była decyzją polityczną.

Z dokumentów, które są w posiadaniu IPN wynika, że Andrzej Przyłębski w latach 1979-1980 jako TW Wolfgang współpracował z SB.

W podpisanym przez niego oświadczeniu, zweryfikowanym jako autentyczne, deklaruje: "Kierując się patriotycznym obowiązkiem i chcąc przyczynić się w miarę moich możliwości do utrzymania ładu i porządku w PRL i triumfu prawdy, wyrażam zgodę na udzielanie pomocy Służbie Bezpieczeństwa".

Reklama
Reklama

Instytut Pamięci Narodowej 25 sierpnia zdecydował, że nie skieruje do sądu sprawy oświadczenia lustracyjnego Przyłębskiego.

Zdaniem IPN Andrzej Przyłębski, choć zgodę na współpracę podpisał, nigdy ze Służbami Bezpieczeństwa nie współpracował.

Materiał Promocyjny
Studia w WSKZ – jak wygląda nauka w uczelni z ponad 20-letnim doświadczeniem?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Materiał Promocyjny
Ogrodosfera.pl - kompleksowe rozwiązania do aranżacji ogrodu, tarasu i balkonu
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama