Reklama

„Zbij fortunę na dywidendach”, Marc Lichtenfeld

Kupić obligacje, bo to pewny zysk, czy zaryzykować i inwestować na giełdzie.
„Zbij fortunę na dywidendach”, Marc Lichtenfeld, MTBiznes

„Zbij fortunę na dywidendach”, Marc Lichtenfeld, MTBiznes

Foto: Rzeczpospolita

Oczywiście na giełdzie – mówi autor i zapewnia o dwucyfrowych stopach zwrotu naszych środków. Ta książka to przewodnik po inwestowaniu. Autor przedstawia w niej swoją metodę dotyczącą spółek dywidendowych, bo są mniej ryzykowne i bardziej opłacalne. Zaznacza jednak, że głupotą byłoby wkładać w jakąś spółkę pieniądze tylko dlatego, że wypłaca wysokie dywidendy. Inwestowanie w takie spółki też niesie ryzyko, zwłaszcza że na rynku nie brakuje dywidendowych pułapek – spółki wypłacają wysokie dywidendy, bo są w marnej kondycji i chcą zatrzymać przy sobie inwestorów. Książka radzi, jak uniknąć takich wpadek. Przeznaczona jest dla przeciętnego inwestora, który dopiero zaczyna, i dla takiego, który sparzył się na giełdowych górkach i dołkach. Jeśli pominiemy zapewnienia o skuteczności i zachwyty autora nad swoją metodą, znajdziemy w książce wiele o praktycznej wiedzy o giełdzie, zyskach i dywidendach.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama